Wydruk strony Dla Handlu - www.dlahandlu.pl

Inquiry: Ze względu na podwyżki kupujący zmieniają zachowania zakupowe



dlahandlu.pl - 30 września 2019 10:20


Prawie wszyscy respondenci uważają, że ceny produktów spożywczych wzrosły, a blisko 2/3 mówi, że wzrosły zdecydowanie.Taka opinia jest szczególnie częsta wśród kobiet (69%) i osób w wieku 55+ (71%), a także wśród osób w trudnej sytuacji finansowej (74%) - wynika z badania "Postawy Polaków wobec wzrostu cen" agencji Inquiry, zrealizowanego we wrześniu 2019.

Zdecydowany wzrost cen najrzadziej był wskazywany przez studentów (34%) oraz respondentów z regionu wschodniego, ale i tu połowa badanych dostrzegła to zjawisko (50%).

Wśród osób, które dostrzegły wzrost cen, niemal połowa uważa, że jest on dość dotkliwy lub bardzo dotkliwy (łącznie 47%). Taką opinię najczęściej deklarują osoby o trudnej sytuacji finansowej (łącznie 75%).

Aby ograniczyć podwyżki respondenci wybierają tańsze produkty lub sklepy, rezygnują z niektórych usług, produktów luksusowych i przyjemności, oszczędzają, odkładają większe zakupy, kupują mniejsze opakowania, korzystają z promocji, kupują żywność/warzywa przecenione, ale jeszcze dobre, kupują hurtem w tańszych sklepach, dokładnie planują zakupy, aby nie kupować zbędnych rzeczy, porównują ceny, czekają na obniżki, kupują w internecie lub zmieniają swoje przyzwyczajenia zakupowe.

Źródła podwyżek ankietowani upatrują w  pieniądzach z programów społecznych, np. 500+, wzroście cen energii i transportu, suszy/zmianie klimatu, podatkach i wzroście wynagrodzeń, zakazie handlu w niedzielę, chęci zysku ze strony producentów, chęci zysku ze strony sklepów oraz sytuacji międzynarodowej.

W kontekście planów podwyższenia płacy minimalnej 1/3 badanych uważa, że wzrost płacy minimalnej będzie dla nich korzystny. Uzasadniają to tym, że obecnie zarabiają pensję minimalną, albo oczekują podwyżki mimo wyższych zarobków. 1/5 badanych uważa, że wzrost płacy minimalnej będzie dla nich niekorzystny. Takie opinie deklarują emeryci, a także osoby prowadzące firmy. Niektórzy obawiają się utraty pracy, powszechna jest też obawa przed dalszym wzrostem cen.