Wydruk strony Dla Handlu - www.dlahandlu.pl

Od drugiej połowy listopada nawet co ósma paczka może dotrzeć z opóźnieniem



dlahandlu.pl - 12 listopada 2019 12:24


Black Friday, Cyber Monday, Mikołajki i wreszcie Święta Bożego Narodzenia – za chwilę branża e-commerce odnotuje duży wzrost aktywności kupujących. Jak wynika z raportu Deloitte pt. „Świąteczne wydatki Polaków. Rozrzutność czy rozsądek?” w 2018 r. jedynie 30 proc. Polaków deklarowało zrobienie zakupów w listopadzie lub wcześniej. W ubiegłym roku polska rodzina zamierzała wydać na święta blisko 1200 zł, z czego 44 proc. pieniędzy chciała przeznaczyć na prezenty kupione w sklepach internetowych.

Decydując się za złożenie zamówień na prezenty przez internet, trzeba liczyć się z tym, że czas dostawy zależy od wielu różnych czynników. Cały proces zaczyna się w sklepach, a te nie zawsze oferują wysyłkę tego samego lub kolejnego dnia roboczego. Zdarza się, że i same sklepy czekają na dostawę towaru od dystrybutorów lub producentów. Warunki pogodowe również mogą spowodować nagłe opóźnienia w doręczeniu. 

– Zgodnie z naszymi danymi, terminowość doręczeń w drugiej połowie listopada, w porównaniu do października czy początku listopada, spada mniej więcej o połowę. Oznacza to, że nawet co 8. paczka dotrze do kupującego z opóźnieniem – dwudniowym lub większym. Każdy, kto planuje zakup prezentów mikołajkowych przez internet, powinien złożyć zamówienie najpóźniej w ostatnim tygodniu listopada. Najtrudniejszy i najbardziej stresujący dla wszystkich okres zacznie się już w okolicach 9 grudnia. Składając zamówienie w tych dniach, także musimy liczyć się z tym, że część naszych zakupów dotrze ze sporym, kilkudniowym opóźnieniem – mówi Wojciech Kliber, wiceprezes zarządu Sendit S.A., co-founder w Bliskapaczka.pl.

Nie bez znaczenia jest też wybór sposobu dostawy na jaki się zdecydujemy. W grudniu liczba paczek przewożonych przez firmy kurierskie znacznie wzrasta i nawet kilkukrotnie przekracza te występujące w innych miesiącach. Alternatywą są punkty odbioru, takie jak saloniki prasowe czy kioski, maszyny paczkowe, placówki Poczty, stacje benzynowe, sklepy i inne. 

Przygotowując się do świątecznego szczytu zakupowego, także sami przewoźnicy wprowadzają wiele usprawnień do opcji dostaw do punktów. InPost, na kilka tygodni przed Świętami, uruchomił nową opcję odbioru zamówień. Do otwarcia skrytki w większości paczkomatów wystarcza teraz użycie aplikacji mobilnej – aby odebrać swoją przesyłkę nie trzeba już dotykać ekranu maszyny. W praktyce oznacza to koniec kolejek pod paczkomatami InPostu i możliwość zaoszczędzenia cennego czasu w tym najbardziej newralgicznym okresie.