Wydruk strony Dla Handlu - www.dlahandlu.pl

Gin, rum i whisky najszybciej rosnącymi kategoriami alkoholi



Rzeczpospolita - 21 listopada 2019 09:53


Rzeka warta 36,2 mld zł wypływa z danych firmy Nielsen na temat sprzedaży napojów wyskokowych. W modzie są teraz droższe wersje whisky, gin i rum - informuje "Rzeczpospolita".

Alkohole, zwłaszcza te drogie, zyskują na dobrej sytuacji ekonomicznej gospodarstw domowych. W ciągu ostatnich 12 miesięcy, do końca września, Polacy wydali w sklepach z alkoholem aż 36,2 mld zł, czyli o 6,1 proc. więcej niż przed rokiem – wynika z danych Nielsena. I wcale nie kupiliśmy więcej litrów napojów wyskokowych. Zostawiliśmy w sklepach więcej pieniędzy, bo kupowaliśmy droższe trunki. Od przyszłego roku będziemy wydawać jeszcze więcej, ale nie będzie to już miało nic wspólnego z modą, lecz z rosnącymi cenami.

Najwięksi producenci mają najstabilniejszą sprzedaż. Od października 2018 do końca września 2019 r. Polacy wydali na piwo aż 17,2 mld zł, jednak przychody wzrosły „tylko" o 4,5 proc., natomiast sama ilość sprzedanego piwa nie wzrosła niemal wcale – tu zmiana sięga tylko 0,5 proc. Druga na podium wódka to rynek warty 12,1 mld zł; tu przychody producentów wzrosły o 5,6 proc., ruszyła się też zauważalnie ilość sprzedanych butelek – Polacy wypili o 3,8 proc. więcej wódki niż rok wcześniej. O zupełnie innych zwyżkach mogą mówić sprzedawcy alkoholi bardziej niszowych.

Zdaniem analityków firmy Nielsen skłonność do wyższych półek cenowych wyraźnie widać w segmencie alkoholi mocnych, gdzie do najszybciej rosnących kategorii należą gin, rum i whisky. W ciągu ostatnich 12 miesięcy wartość sprzedaży ginu skoczyła o 22 proc., do 118,7 mln zł, w tym czasie wartość sprzedaży rumu wzrosła o 15,8 proc. Rynek whisky z wynikami sprzedaży sięgającymi 2,6 mld zł pobił już dawno wino stołowe (2,1 mld zł) i z pewnością będzie je zostawiać coraz dalej w tyle, bo wartość sprzedaży whisky rośnie o ponad 15 proc., a wina o 5 proc. Na pociechę winiarzy statystyki donoszą, że widać tu rosnącą modę na droższe wina, bo sprzedaż w litrach ruszyła się tylko śladowo (1,8 proc.). Największą sprzedaż notuje jednak stale wino musujące, które wdarło się przebojem na polski rynek i jego sprzedaż nie zwalnia. W ciągu ostatnich 12 miesięcy przychody wzrosły o jedną piątą (20,6 proc.) i zbliżyły się do pół miliarda (474 mln zł).

Całość w "Rzeczpospolitej"