Wydruk strony Dla Handlu - www.dlahandlu.pl

Zapotrzebowanie na pracowników w branży handlowej wzrosło



PAP Biznes - 6 kwietnia 2020 17:44


Wzrosło zapotrzebowanie na pracowników w branży handlowej oraz powiązanymi z nią centrami logistycznymi i dystrybucją, natomiast najbardziej z powodu koronawirusa ucierpiała branża usługowa oraz automotive - poinformowała PAP Biznes spółka Work Service.

Prezes Work Service Iwona Szmitkowska w komentarzu przesłanym PAP Biznes oceniła, że z powodu koronawirusa ucierpiały przede wszystkim usługi (turystyka, hotelarstwo, usługi restauracyjne), handel, automotive oraz AGD.
 
"Wyjątkiem są branże, które skupiają usługi lub produkty pierwszej potrzeby, np. spożywcza oraz te związane z ochroną zdrowia i pielęgnacji (...). Widać też wzrost w przypadku specyficznych usług, choćby programistycznych. Ostatnio wzrosło zapotrzebowanie na pracowników w branży handlowej oraz powiązanymi z nią centrami logistycznymi, dystrybucją, co wynika głównie ze zmiany sposobu robienia zakupów i przeniesienia się klientów do online" - dodała Szmitkowska.
 
Zwiększenie zapotrzebowania na pracowników to - w ocenie prezes - także konsekwencja zwolnień chorobowych pracowników, urlopów, konieczności zaopiekowania się dziećmi z powodu zamknięcia przedszkoli i szkół.
 
Jej zdaniem, wiele firm czekało na ogłoszenie tarczy antykryzysowej, by podjąć decyzję o kierunku działań optymalizujących. Poza tym, prezes ocenia, że tarcza zakładając wiele wykluczeń nie zabezpieczy płynności firm.
 
Problem może stanowić na przykład spełnienie warunku spadku przychodów lub obrotów - firmy wystawiając faktury sprzedażowe, które nie zostaną uregulowane przez kontrahentów, formalnie nie będą mieć spadku przychodów.
 
"Po ogłoszeniu tarczy antykryzysowej, tylko część firm będzie mogła zdecydować się na tzw. postojowe. Pozostałe firmy albo będą redukować zatrudnienie, albo obniżać wynagrodzenia. Zwolnienia są nieuniknione – i już jest to widoczne - w przypadku firm, które musiały wstrzymać działalność, przesunięcie pracowników nie jest możliwe lub firma nie jest w stanie współfinansować postojowego" - powiedziała prezes Work Service.
 
Dodała, że dotyczy to przede wszystkim branży turystycznej, restauracyjnej i hotelarstwa.
 
"W tego rodzaju sytuacjach, my jako agencja, proponujemy pracę w branżach, w których jest zapotrzebowanie, czyli logistyce, branży spożywczej i szeroko rozumianej branży medycznej. W dobrej sytuacji są pracownicy z Ukrainy, gdyż są bardzo mobilni i mogą zamieszkać tam, gdzie zostaną zatrudnieni" - powiedziała prezes.
 
"Nie sposób w tej chwili odpowiedzialnie przewidzieć realnej skali ekonomicznych konsekwencji koronawirusa, w tym zwolnień. Wyliczeń jest bardzo dużo, są często skrajne" - dodała Szmitkowska.
 
Pod koniec marca Stowarzyszenie Agencji Zatrudnienia (SAZ), którego członkiem jest Work Service, wystąpiło z petycją do Ministerstwa Spraw Zagranicznych w sprawie przywrócenia przewidywanego wyłączenia dla osób przekraczających granicę w celach zawodowych.
 
"Kluczowa w obecnej sytuacji jest dbałość o każde miejsce pracy. Z niecierpliwością czekamy na jak najszybsze przywrócenie przewidywanego wyłączenia z czternastodniowej kwarantanny dla osób przekraczających granicę w celach zawodowych. W Czechach i Niemczech czeka na Polaków kilkadziesiąt tysięcy miejsc pracy" – powiedziała prezes Work Service.
 
W petycji SAZ napisano, że obowiązkowa kwarantanna dla tej grupy osób z dużym prawdopodobieństwem nie będzie w innych państwach uznawana za sytuację równoznaczną z niezdolnością do pracy uzasadniającą świadczenia na wypadek choroby, czy w najlepszym wypadku za usprawiedliwioną nieobecność bez prawa do wynagrodzenia, co będzie wiązało się z utratą źródeł utrzymania oraz miejsc pracy.
 
Stowarzyszenie Agencji Zatrudnienia to organizacja pracodawców zrzeszająca agencje specjalizujące się w dostarczaniu wybranych usług HR, takich jak rekrutacja stała do pracy w kraju i za granicą, doradztwo personalne oraz praca tymczasowa i outsourcing. Członkami SAZ jest ponad sześćdziesiąt agencji.