Wydruk strony Dla Handlu - www.dlahandlu.pl

Polska marka odzieżowa otworzyła sklepy w galeriach. Nie kryje rozczarowania



dlahandlu.pl - 15 maja 2020 10:21


Po ponad miesięcznej przerwie jako jedna z nielicznych w dniu 4 maja firma Recman otworzyła ponad 72 spośród 77 salonów,kiedy zniesiono część obostrzeń związanych z pandemią.

Do tego czasu firma dzięki zaangażowaniu pracowników czynnie włączyła się do walki z koronawirusem. Natychmiastowo przestawiła produkcję w szwalni na szycie maseczek wielokrotnego użytku, walcząc o utrzymanie miejsc pracy.

- Otwierając salony w dniu 4 maja zachowaliśmy godziny pracy zgodne z umową. Tym samym chcieliśmy pokazać wynajmującym, że jesteśmy gotowi do rozmów i wychodzimy naprzeciw oczekiwaniom drugiej strony – mówi Roman Tulwin, prezes zarządu i założyciel firmy Recman.Firma sprawnie dostosowała lokale do nowej rzeczywistości, zapewniając najwyższe standardy bezpieczeństwa pracownikom i klientom.

- Niestety, od momentu ponownego otwarcia salonów w galeriach, obserwujemy drastyczne spadki – obroty oscylują na poziomie około 20% obrotów z zeszłego roku – mówi Roman Tulwin. - Dodatkowo jesteśmy zmuszeni oferować nową kolekcję w promocyjnych cenach, co negatywnie wpływa na marżę. Ze względu na produkcję w Polsce we własnych szwalniach, nie jesteśmy w stanie zejść cenowo do ofert firm, które importują produkty z Dalekiego Wschodu – dodaje.

Co zmieniło się w perspektywie postrzegania galerii handlowych? Jeszcze przed epidemią co najmniej raz w tygodniu tego typu obiekty odwiedzało co najmniej 4,5 mln Polaków. Jak wskazują badania około70% ankietowanych, którzy robili zakupy regularnie w centrach handlowych, teraz ma obawy związanie z powrotem do nich. Branża wizytowa odzieży męskiej szczególnie odczuwa skutki koronawirusa, który przyszedł w momencie, gdy miał ruszyć najgorętszy okres sprzedażowy.

- Sprzedaż w naszym segmencie znacząco spadła. Sytuację pogarsza fakt, że pandemia wybuchła tuż przed rozpoczęciem sezonu ślubnego, podczas którego osiągaliśmy najwyższe wyniki w czasie całego roku sprzedażowego. Okazje te generowały dla naszej branży największe zyski, a obecnie stoją pod dużym znakiem zapytania. Śluby, komunie i inne ceremonie są odwoływane,przekładane lub organizowane w nielicznym gronie – mówi Roman Tulwin.

– Ze względu na specyfikę branży garniturowej, niestety nie odnotowaliśmy wzrostów sprzedaży w e-commerce. Przedłużająca się praca zdalna również wpływa negatywnie na sprzedaż odzieży wizytowej – dodaje.
Recman deklaruje, że jest otwarty na rozmowy z wynajmującymi, ale nie wyklucza odstąpienia od umów w części lokalizacji. - Głęboko wierzę w partnerskie podejście ze strony wynajmujących i przygotowanie atrakcyjnych propozycji ze strony wszystkich galerii handlowych, w których zlokalizowane są salony marki Recman - mówi Roman Tulwin. – Cieszy nas fakt, że kilku wynajmujących już przychyliło się do przedstawionej przez nas propozycji współpracy, dając nam realną szanse na przetrwanie tego okresu. Niepokoi nas jednak to, że wielu z wynajmujących odwleka propozycje spotkań. W przypadku braku porozumienia i przedstawienia atrakcyjnych warunków, będziemy poważnie rozważali odstąpienie od umowy – podsumowuje Roman Tulwin.

Recman to rodzinna firma, która specjalizuje się w szyciu odzieży i akcesoriów dla mężczyzn. Sieć liczy blisko 77 salonów firmowych w całej Polsce, a produkty marki dostępne są na stronie www.recman.pl.