Wydruk strony Dla Handlu - www.dlahandlu.pl

Po skandalu w Tonnies Group, Lidl i Kaufland zmienia zasady zatrudniania pracowników



dlahandlu.pl za europeansupermarketmagazine.com - 29 czerwca 2020 13:23


Od stycznia 2021 roku Lidl i Kaufland zmieni umowy z pracownikami zajmującymi się ubojem, rozbiorem i pakowaniem świeżego mięsa i drobiu w ramach produkcji pod markami własnymi sieci. Wszyscy zamiast kontraktów tymczasowych mają być zatrudnieni na umowę o pracę, co ma pomóc w "ustanowieniu lepszych warunków pracy w łańcuchu dostaw". To efekt skandalu, który wybuchł po wykryciu w zakładach Tonnies największego ogniska koronawirusa w Niemczech.

Obie sieci rozważają możliwość zakończenia współpracy z dostawcami mięsa i drobiu, którzy nie oferują pracownikom stałych umówi o pracę a jedynie kontrakty tymczasowe. 

Dostawcy Lidla i Kauflandu, którzy zobowiązali się wprowadzić nowe zasady zatrudniania to: Westfleisch SCE mbH, Tönnies Group, Willms Fleisch, Landgeflügel, Heidemark GmbH, Hubers Landhendl GmbH, Plukon Food Group Deutschland, Baumann GmbH, Schiller Fleisch i Wiesenhof.

Kaufland zaczął zmieniać warunki zatrudnienia w swoich zakładach mięsnych już kilka lat wcześniej i oferuje stałe umowy o pracę wszystkim osobom, które wcześniej były zatrudnione na kontraktach tymczasowych - podano.

W zeszłym tygodniu media obiegła informacja, że jeden z największych przetwórców mięsnych w Europie - Tonnies Group zmaga się z koronawirusem, wykrytym u 1553 z około 6500 pracowników. W zakładach ma pracować nawet 900 Polaków i wielu Rumunów oraz Bułgarów. Niedawno ambasador Rumunii w Niemczech Emil Hurezeanu poskarży się na fatalne warunki w jakich żyć muszą obywatele jego kraju pracujący w niemieckich rzeźniach. Według Hurezeanu stanowią oni połowę załogi zakładów w Rheda-Wiedenbrueck. Jak informują niemieckie media wszyscy zatrudnieni są na umowach o dzieło, ”otwierających drzwi do wyzysku pracowników”.

Politycy niemieccy wykorzystują nowe ognisko pandemii jako przyczynek do dyskusji o reformie produkcji zwierzęcej (myśli się o podatku od mięsa, poprawę warunków pracy, ograniczenie centralizacji i podwyżce cen). - System nie może nadal istnieć w tej formie – skomentowała w rozmowie z Passauer Neue Presse niemiecka minister rolnictwa i polityki żywnościowej Julia Klöckner.

 

Praca w zakładzie Tönnies została wstrzymana w zeszłym tygodniu.