Wydruk strony Dla Handlu - www.dlahandlu.pl

Bojkot piwa Żywiec przez solidarność z LGBT?



wirtualnemedia.pl - 11 sierpnia 2020 19:11


Podczas sobotniego koncertu Męskie Granie sponsorowanego przez Grupę Żywiec artyści wyrazili swoje poparcie dla społeczności LGBT m.in. poprzez tęczowe flagi na scenie. W internecie pojawiły się z tego powodu wezwania do bojkotu piw produkowanych przez browar. Zdaniem ekspertów od wizerunku, Żywiec nie ma powodów do niepokoju, bo nie była to wpadka, a manifest zgodny z wartościami marki - czytamy na wirtualnemedia.pl.

Tegoroczny koncert Męskie Granie sponsorowany przez Grupę Żywiec z powodu pandemii koronawirusa miał formułę online zamiast tradycyjnej, znanej z lat poprzednich, trasy koncertowej. Występy muzyków w Żywcu transmitowano w minioną sobotę na Twitterze i na Facebooku.

Artyści podczas sobotniego koncertu pokazali swoje wsparcie dla społeczności LGBT, m.in. w kontekście aresztowania aktywistki LGBT Margot, piątkowego protestu w jej obronie, w trakcie którego zatrzymano 48 osób oraz w odniesieniu do sobotnich protestów w Warszawie i innych miastach, podczas których manifestowano poparcie dla tych społeczności. Podczas koncertu na scenie pojawiły się tęczowe flagi, a Dawid Podsiadło wykonując utwór „Trofea” wplótł słowa: „Kinga, taki
ładny apel miałaś. Taki ładny”. Było to nawiązaniem do słów córki prezydenta Andrzeja Dudy, która w wieczór wyborczy 12 lipca powiedziała, że wszyscy w Polsce - niezależnie od koloru skóry czy orientacji seksualnej - powinni być równi i powinni się szanować.

Po sobotnim koncercie na Twitterze pojawiły się wezwania do bojkotu piw produkowanych przez Grupę Żywiec. Tomasz Sommer, redaktor „Najwyższego czasu” napisał: „ Czyli męskie granie przemieniło się w sodomickie granie. Żywiec mi już więcej przez gardło nie przejdzie”. „Czy @GrupaZywiec popiera radykałów LGBT? Sądzę, że wielu waszych klientów chciałoby to wiedzieć. Jeśli tak, to proszę, nie ograniczajcie się i dajcie tęczowe agi na etykietach swoich piw. Niech każdy klient wie. #Żywiec” - skomentował z kolei Paweł Rybicki. Publicysta Rafał Ziemkiewicz stwierdził natomiast, że „Żywiec - piwo dla mężczyzn zniewieściałych”. Genialna, nowatorska strategia marketingowa.”

Magdalena Brzezińska, dyrektor ds. korporacyjnych Grupa Żywiec przekazała w rozmowie z Wirtualnemedia.pl, że firma nie będzie tego komentować.

Marek Gonsior, doradca marki i niezależny konsultant, stwierdza, że marki znalazły się w dość patowej sytuacji: z jednej strony nie chcą dotykać tematów polaryzujących ich target, z drugiej - konsumenci oczekują od nich zaangażowania i zajmowania stanowiska w kwestiach społecznych.- Abstrahując od bieżących wydarzeń i aktualności manifestu, należy spojrzeć na grupę docelową marki. Patrząc na dotychczasową komunikację Żywca i próbując - nawet intuicyjnie - zdefiniować target, stawiałbym raczej na grupę miejską i wykształconą. Czyli wykazującą się większą tolerancją w stosunku do osób o odmiennej orientacji seksualnej - ocenia. I zwraca uwagę, że manifest nie został wykonany przez markę samą w sobie, ale przez artystów sponsorowanego koncertu rockowego, którym z natury wolno nieco więcej. - Nie wierzę w zapowiedzi bojkotu konsumenckiego. (...) Pamiętajmy, że nie mamy jednak do czynienia z wpadką, ale z manifestem zgodnym z wartościami marki. Wierzę, że może on wręcz wzmocnić jej pozycję - uważa Marek Gonsior.