Wydruk strony Dla Handlu - www.dlahandlu.pl

Połowa Polaków chce otwarcia galerii handlowych bez względu na sytuację epidemiczną



MondayNews - 19 listopada 2020 09:39


Co drugi konsument chce, aby w grudniu br. galerie handlowe w pełni działały. Stan epidemiologiczny nie ma dla tych osób znaczenia. 22,8 proc. Polaków wyraża odmienne zdanie, a 26,6proc. jest niezdecydowanych. Branża ostrzega, że wartość utraconych obrotów w listopadzie i grudniu może sięgnąć nawet 20 mld zł. Wiele firm nie przetrwa najbliższych trzech miesięcy.

Przeprowadzone w zeszły weekend badanie opinii wykazało, że 50,6% Polaków chce, aby w grudniu rząd przywrócił pełen handel w galeriach. Jak tłumaczy dr Krzysztof Łuczak z Proxi.cloud, powodem tego może być to, że społeczeństwo jest już dość zmęczone ciągłymi obostrzeniami związanymi z pandemią. Do tego konsumenci nie wyobrażają sobie odebrania im przedświątecznych zakupów, tym bardziej że część sklepów w galeriach działa.
– Galerie powinny być w pełni otwarte dopiero wówczas, gdy linia zachorowań wypłaszczy się i będzie to wyraźnie widocznym trendem. Takie stanowisko zajmuje właśnie 22,8% Polaków. I według mnie, jest to głos jak najbardziej rozsądny, bo Polacy obawiają się wzrostu zachorowań i to akurat na święta lub Nowy Rok – mówi dr Urszula Kłosiewicz-Górecka z Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Zdaniem dr Soni Buchholtz z Konfederacji Lewiatan, kluczowe jest to, czy w przypadku pełnego otwarcia galerii w grudniu ludzie faktycznie odwiedzą je tak tłumnie, jak w poprzednich latach. Jak podaje NBP, zainteresowanie tą formą kupowania jest niższe nawet o 30% patrząc na dane r/r. Ekspert przewiduje, że część zakupów przeniesie się do Internetu. Ponadto święta w węższym kręgu osób zmniejszą zapotrzebowanie na dobra i usługi. Już sama niepewność przyszłości zniechęci niektórych klientów do dużych zakupów.

– E-commerce nie będzie w stanie w pełni zastąpić tradycyjnego handlu, gdyż stanowi tylko około 20% średniej sprzedaży. Ponadto handel przyuliczny praktycznie nie istnieje, gdyż polski rynek był budowany od podstaw na bazie galerii – przypomina Agata Samcik z Polskiej Rady Centrów Handlowych.

Z badania również wynika, że 26,6% ankietowanych nie ma zdania w powyższej kwestii. Według dr Kłosiewicz-Góreckiej, prawdopodobnie są to osoby rozumiejące potrzebę otwarcia galerii w celu ratowania funkcjonujących tam firm. Przy istniejących obostrzeniach część z tych sklepów, zwłaszcza z art. nieżywnościowymi, nie przetrwa kolejnych trzech miesięcy. Jednocześnie niezdecydowani konsumenci mogą stawiać na handel online, który umożliwia bezpieczne świąteczne zakupy.

– Centra handlowe już na początku pandemii w Polsce dostosowały się do reżimu sanitarnego, zalecanego przez Ministerstwo Zdrowia i GIS. Zadbały o bezpieczne warunki korzystania z obiektów, m.in. wprowadzając regularną dezynfekcję dedykowanymi środkami, udostępniając rękawiczki, dyspensery z płynami dezynfekującymi i maseczki. Przyjęły też logistykę umożliwiającą zachowanie dystansu – podkreśla Joanna Kłusek z Cushman & Wakefield.
– Ograniczenie handlu tylko w samym listopadzie to dla branży strata obrotów w wysokości około 8 mld zł. Wydłużenie lockdownu na grudzień to kolejne nawet 12 mld zł. Łącznie mogłoby to wynieść 20 mld zł. Takiej straty nie udźwignie wiele firm, nie tylko handlowych, ale także usługowych powiązanych z branżą – zaznacza Agata Samcik.