Wydruk strony Dla Handlu - www.dlahandlu.pl

Premier: Krajowy Plan Odbudowy będzie wspierał handel detaliczny



PAP - 5 maja 2021 19:26


Fundusze z Krajowego Planu Odbudowy pójdą na wszystkie projekty, które mają na celu wspieranie handlu detalicznego i przetwórstwa rolnego - powiedział we wtorek premier Mateusz Morawiecki.

Będziemy tworzyć takie mechanizmy, procedury, ale także twardą infrastrukturę, żeby rolnik nie musiał zdawać się na wielkich gigantów międzynarodowych - zapewnił.

Premier spotkał się rano w Warszawie z komisarzem UE ds. rolnictwa Januszem Wojciechowskim. Rozmowa dotyczyła unijnego Planu Odbudowy dla Europy i wpływu Krajowego Planu Odbudowy na rozwój oraz modernizację polskiego rolnictwa.

Na konferencji prasowej szef rządu pytany był, jakie sektory rolnictwa w pierwszej kolejności otrzymałyby wsparcie finansowe z KPO i od czego będzie to zależało. Morawiecki zapowiedział, że fundusze pójdą na "wszystkie projekty, które mają na celu wspieranie handlu detalicznego i przetwórstwa rolnego.

Wspomniał o potrzebie "tworzenia spółdzielni rolniczych, grup producenckich rolniczych, łączenia się rolników po to, żeby ich siła negocjacyjna była lepsza względem dużych i średnich odbiorców".

"Chcemy, żeby rolnik, który w wielu miejscach Polski uprawia swoją ziemię, czy hoduje zwierzęta, żeby miał jak najbardziej przyzwoite zyski ze swojego wysiłku, swojej produkcji" - podkreślił. "Temu będziemy przede wszystkim podporządkowywać nasze wydatki" - oświadczył premier.

"Będziemy tworzyć takie mechanizmy, procedury, ale także twardą infrastrukturę, żeby rolnik nie musiał zdawać się na wielkich czasami gigantów międzynarodowych, wobec, których jego siła negocjacyjna jest niestety zasadniczo mniejsza" - dodał Morawiecki. Wspomniał m.in. o tym, by "w poszczególnych powiatach tworzyć i wzmacniać możliwości przetwórcze".

Szef rządu zapowiedział także podniesienie stanu infrastruktury na wsi. Wymienił infrastrukturę kolejową, drogową i energetyczną.

Janusz Wojciechowskim podkreślił znaczenie produkcji ekologicznej i potrzeby rozwoju całego sektora ekologicznego. Zwrócił uwagę, że produkcja ekologiczna wynosi 0,3 proc. rynku.

"Jest zatem ogromna przestrzeń. Zwłaszcza małe i średnie gospodarstwa rolne mogą szybko stać się gospodarstwami ekologicznymi i korzystać z dużego wsparcia" - powiedział Wojciechowski.

"To często może być dla nich jedyna szansa na rynku, bo w konkurencji konwencjonalnej - nie mają szansy" - zaznaczył. Natomiast, jako gospodarstwa ekologiczne, silnie wspierane - mają szansę nie tylko przetrwać, ale także się rozwijać" - wskazał Wojciechowski.

Zwrócił jednocześni uwagę, że konsumpcja produktów ekologicznych, w niektórych krajach Unii Europejskiej takich jak Dania, czy Austria, to jest ok. 300 euro na jednego konsumenta, a w Polsce to jest ledwie kilka euro.