Reklama
Partner portalu

DlaHandlu.pl – wiadomości handlowe, FMCG, ecommerce, franczyza, sieci handlowe

Branża spirytusowa chce wprowadzenia sprzedaży alkoholi przez internet

Zamrożenie życia gospodarczego i społecznego z powodu pandemii koronawirusa negatywnie wpływa na sytuację polskich producentów wyrobów spirytusowych, co może doprowadzić do załamania branży i spadku wpływów do budżetu państwa z tytułu akcyzy. Sprzedaż alkoholi przez internet to szansa dla przedsiębiorców podczas pandemii COVID-19 i powinna znaleźć się w Tarczy Antykryzysowej np. w ramach testu na sześć miesięcy - proponuje branża spirytusowa.
Reklama

To możliwość dla małych i średnich firm na dotarcie do konsumentów ze swoimi produktami. Sprzedaż alkoholu online pomoże też branży gastronomicznej, a także jest szansą na zwiększenie rozpoznawalności polskich producentów za granicą i wzrost eksportu.          

O tym dyskutowali dziś podczas konferencji online przedstawiciele branży spirytusowej i handlowej. W konferencji wzięli udział: Witold Włodarczyk, Prezes Związku Pracodawców Polski Przemysł Spirytusowy, Maria Andrzej Faliński, ekspert ds. handlu, prezes Stowarzyszenia Forum Dialogu Gospodarczego, Karol Majewski, właściciel firmy rodzinnej Nalewki Staropolskie oraz Maciej Ptaszyński, wiceprezes Polskiej Izby Handlu.

- Skoro w Europie i całym cywilizowanym świecie taka możliwość istnieje, to dlaczego my jesteśmy w ogonie Europy i działamy na podstawie ustawy z 1981 roku, gdy internet nie istniał? Jednym z ostatnich państw, która wprowadziła taką możliwość, była Łotwa i zrobiła to teraz w czasach pandemii – mówił Witold Włodarczyk, prezes ZP PPS.

- Najprostszym sposobem jest to, żeby tytułem testu wprowadzić sprzedaż internetową w ramach kolejnej tarczy i obecnej sytuacji pandemicznej – tak jak wprowadziła to Łotwa. Dlatego proponujemy, żeby w Polsce rząd wprowadził sprzedaż internetową alkoholi, tytułem testu, na 6 miesięcy, żeby zobaczyć jak to funkcjonuje i zobaczyć czy są jakieś miejsca, gdzie należy zwiększyć bezpieczeństwo (…) Myślę, że to jest dobry moment, bo internet zawładnął całym światem jeszcze bardziej niż pół roku temu –dodał.

Od dwóch miesięcy polska gospodarka zmaga się ze skutkami pandemii koronawriusa. Branżę spirytusową dotknęły od kwietnia spadki sprzedaży, a także zmiana struktury sprzedaży, która przesunęła się z alkoholi droższych na tańsze. Zamrożony też został na dwa miesiące kanał sprzedaży jakim jest HoReCa, dlatego branża apeluje do rządzących o umożliwienie sprzedaży alkoholi przez internet.

- Ten czas różni się w sposób dramatyczny od czasu sprzed pandemii, dlatego, że moja firma produkuje nalewki głównie dla HoReCa, a to wszystko zostało zamknięte. To niebywale trudny okres i niestety przychody spadły nam w sposób dramatyczny. Trzeba pamiętać– dotyczy to małych przedsiębiorstw – że sporo ulg kończy się już w maju. A co będzie dalej? A koszty ZUS są największe dla przedsiębiorstw i najbardziej bolesne (…) Internet pozwoliłby mi na dotarcie do wielu odbiorców, wielu klientów i konsumentów – mówił Karol Majewski właściciel firmy rodzinnej Nalewki Staropolskie.

Całość na portalspozywczy.pl

Reklama

Lista tagów

Zobacz komentarze (0)

Proszę podać imię
Proszę wpisać treść komentarza
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum