Reklama
Partner serwisu

DlaHandlu.pl – wiadomości handlowe, FMCG, ecommerce, franczyza, sieci handlowe

Dyrektywa Omnibus okiem eksperta - dopiero praktyka pokaże, jak realizować nowe obowiązki

Projekt implementujący dyrektywę Omnibus wprowadzając nowe obowiązki do polskiego porządku prawnego pozostawia wiele niejasności co do ich prawidłowego stosowania. Szczególne widoczne jest to w przypadku obowiązków informacyjnych dotyczących uprzedniej ceny i weryfikacji komentarzy konsumentów. - Podejście do prezentacji wymaganych informacji może być bardzo różne i dopiero praktyka organów i sądów pozwoli na ustalenie prawidłowego sposobu realizacji nowych obowiązków - uważa radca prawny Michał Pietrzyk, Kancelaria Łaszczuk i Wspólnicy.
Reklama
  • Dyrektywa Omnibus przysporzy nowych obowiązków przedsiębiorcom w obrocie konsumenckim (B2C).
  • Rząd pracuje obecnie nad projektem ustawy wdrażającej wspomnianą dyrektywę do polskiego prawa („Projekt”).
  • Problematyczny wydaje się zwłaszcza obowiązek informowania o poprzedniej cenie towaru w przypadku jej obniżki.
  • Dyrektywa i Projekt wprowadzają obowiązki m.in. w zakresie publikacji komentarzy konsumentów, informacji przekazywanych przez internetowe platformy handlowe, treści cyfrowych stworzonych przez użytkowników oraz zachowania jakości produktów.

Obowiązek informowania o poprzedniej cenie

Aby uzyskać lepszy efekt marketingowy przedsiębiorcy podwyższają niekiedy ceny tuż przed akcją promocyjną np. z okazji „Black Friday”, aby obniżka cen w ramach danej akcji wyglądała bardziej okazale. Większość klientów nie śledzi zmian cen przed samą akcją promocyjną i jest konfrontowana jedynie z informacją o wielkich obniżkach.

- Takie praktyki UOKIK już teraz uznaje za nieuczciwe i może nakładać kary na podmioty, które je stosują. Działania UOKIK obecnie mają następczy charakter, natomiast projektowane przepisy wprowadzą mechanizmy prewencyjne. Według Projektu i z zastrzeżeniem pewnych wyjątków, przedsiębiorca podając informację o obniżce ceny do publicznej wiadomości, będzie musiał podać również najniższą cenę z ostatnich 30 dni. Ma to pozwolić konsumentom na ocenę atrakcyjności promocji - mówi Michał Pietrzyk, radca prawny w Kancelarii Łaszczuk i Wspólnicy.

- Sposób, w jaki należy informować o poprzedniej cenie, nie został określony w Projekcie. Powinien on zostać dookreślony w rozporządzeniu, niestety przedstawiony na etapie prac rządowych projekt rozporządzenia nie zawiera żadnych wskazówek w tym zakresie. Jeżeli rozporządzenie wejdzie w życie w projektowanym obecnie brzmieniu, szereg kwestii pozostanie niewyjaśnionych i dopiero praktyka organów i sądów ukształtuje sposób, w jaki opisywany obowiązek będzie należało wypełniać - tłumaczy ekspert.

Według Projektu, sankcją za niedochowanie ww. obowiązku jest kara pieniężna do wysokości 20 tys zł. W przypadku trzykrotnego naruszenia tego obowiązku w okresie 12 miesięcy, kara może sięgnąć 40 tys. zł.

Zdaniem Michała Pietrzyka należy spodziewać się, że spełnienie opisywanego obowiązku będzie kontrolowane przez Inspekcję Handlową, która na cyklicznie sprawdza, czy informacje o cenach podawane są w sposób zgodny z prawem.

Jak przestrzega UOKIK, uporczywe i ciągłe niespełnianie obowiązków w zakresie prezentacji cen określonych w ustawie o informowaniu o cenach towarów i usług, może skutkować uznaniem takiej praktyki za naruszenie zbiorowych interesów konsumentów. - Przekonało się o tym Jeronimo Martins Polska, na które UOKIK nałożył w 2020 r. karę w wysokości 115 mln zł za podawanie przy produktach na półce cen niższych niż w rzeczywistości lub za brak informacji o cenie produktu - przypomina nasz rozmówca.

Weryfikacja komentarzy konsumentów

Projekt reguluje kwestie związane z publikacją przez przedsiębiorców opinii konsumentów o produktach.

Przede wszystkim, przedsiębiorca publikujący opinie konsumentów powinien poinformować, czy i w jaki sposób zapewnia, że publikowane opinie pochodzą od konsumentów, którzy rzeczywiście używali danego produktu lub go nabyli. Może to poprawić wiarygodność opinii konsumentów, jednak będzie jednocześnie wymagać od przedsiębiorców wprowadzenia odpowiedniego mechanizmu weryfikacji. Jeżeli przedsiębiorca nie podejmie takiego trudu, również będzie musiał o tym poinformować. W tym miejscu pojawia się istotne pytanie, czy taka informacja może być zawarta np. w regulaminie strony internetowej, czy też powinna być widoczna obok opinii konsumentów. To drugie rozwiązanie istotnie podważałoby wiarygodność publikowanych opinii, które nie są w żaden sposób weryfikowane.

Ponadto, projektuje się dodanie przepisu, który wprost określa jako nieuczciwą praktykę rynkową zamieszczanie lub zlecanie zamieszczania innej osobie nieprawdziwych opinii lub rekomendacji konsumentów albo zniekształcanie opinii lub rekomendacji konsumentów, w celu promowania produktów. Wcześniej taki wniosek można było wysnuć z przepisów ogólnych, natomiast dodanie tego przepisu przesądza o nieuczciwości takiej praktyki.

- UOKIK już wcześniej interesował się zagadnieniem przedstawiania opinii konsumentów przez przedsiębiorców. Zastrzeżenia UOKIK wzbudziła np. praktyka Ceneo.pl i Opineo.pl polegająca na ukrywaniu części opinii i ocen negatywnych oraz nieuwzględnianiu ich w statystykach, gdy sprzedawca nawiązał kontakt z konsumentem. Ceneo.pl oraz Opineo.pl umożliwiają wymianę korespondencji pomiędzy sklepem a klientem. Przedsiębiorcy mogą skorzystać z takiego kanału komunikacji, gdy zostaną nisko ocenieni. Uprzednio, jeśli konsument nie zareagował na wiadomość sprzedawcy, jego opinia była ukrywana. Nie wliczała się także do średniej oceny punktowej sklepu. Na obu stronach opinie negatywne nie były również wyświetlane, gdy spór został rozwiązany, a konsument wycofał opinię. Na skutek wystąpienia UOKIK oba podmioty zmieniły swoją praktykę - wskazuje radca prawny.

Dodatkowe obowiązki informacyjne dostawców internetowych platform handlowych

Nowe obowiązki nałożone zostaną również na dostawców internetowych platform handlowych. Pod tym pojęciem należy rozumieć przedsiębiorcę, który za pośrednictwem oprogramowania umożliwia zawieranie umów na odległość pomiędzy przedsiębiorcami i konsumentami (B2C) oraz pomiędzy konsumentami (C2C).

- Dostawca internetowej platformy handlowej ma w szczególności obowiązek opisać podstawowe parametry decydujące o plasowaniu ofert przedstawionych konsumentowi w wyniku wyszukiwania oraz znaczeniu tych parametrów w porównaniu z innymi parametrami. Informacje te powinny być udostępnione w specjalnej części interfejsu internetowego, która jest bezpośrednio i łatwo dostępna ze strony, na której prezentowane są plasowane oferty. Wydaje się, że realizacja tego obowiązku będzie wymagać zamieszczenia wymaganych informacji bezpośrednio na stronie, gdzie pokazywane są oferty lub odesłania do nich za pomocą linku zlokalizowanego na tejże stronie - wyjaśnia Michał Pietrzyk.

Przez plasowanie projektodawca rozumie przyznawanie określonej widoczności produktom lub wagi nadawanej wynikom wyszukiwania przez przedsiębiorców udostępniających funkcję wyszukiwania internetowego w formie, w jakiej zostało to przedstawione, zorganizowane lub przekazane niezależnie od wykorzystanych środków technologicznych.

Dodatkowo Projekt wskazuje wprost, że nieuczciwą praktyką rynkową jest podawanie wyników wyszukiwania w odpowiedzi na wyszukiwanie internetowe konsumenta bez wyraźnego ujawnienia płatnej reklamy lub płatności dokonanej specjalnie w celu uzyskania wyższego plasowania produktów w ramach wyników wyszukiwania.

Ponadto, według Projektu dostawca internetowej platformy handlowej powinien poinformować również o:

  • tym, czy osoba trzecia oferująca towary, usługi lub treści cyfrowe na internetowej platformie handlowej jest przedsiębiorcą – na podstawie oświadczenia tej osoby złożonego dostawcy internetowej platformy handlowej;
  • niestosowaniu przepisów dotyczących konsumentów do umowy zawieranej na internetowej platformie handlowej, jeżeli stroną tej umowy, oferującą towary, usługi lub treści cyfrowe, nie jest przedsiębiorca;
  • podziale obowiązków związanych z umową zawieraną przez konsumenta na internetowej platformie handlowej, pomiędzy osobę trzecią oferującą towary, usługi lub treści cyfrowe a dostawcę internetowej platformy handlowej.

Treści cyfrowe wytworzone przez konsumenta

Równolegle do opisywanego Projektu, procedowany jest również projekt ustawy wdrażającej dwie inne dyrektywy, który zawiera m.in. definicję „usługi cyfrowej”. Definicja ta, podobnie jak obecna już w ustawie o prawach konsumenta definicja „treści cyfrowych”, jest istotna dla ustalenia zakresu obowiązku przedsiębiorców na podstawie Projektu.

Według projektowanej definicji usługi cyfrowej, jest to usługa pozwalająca konsumentowi na: wytwarzanie, przetwarzanie, przechowywanie lub dostęp do danych w postaci cyfrowej; wspólne korzystanie z danych w postaci cyfrowej, które zostały przesłane lub wytworzone przez konsumenta lub innych użytkowników tej usługi; inne formy interakcji przy pomocy takich danych. Definicja treści cyfrowych nakazuje pod tym pojęciem rozumieć dane wytwarzane i dostarczane w postaci cyfrowej.

Przedsiębiorcy oferujący treści cyfrowe i usługi cyfrowe będą musieli poinformować konsumentów dodatkowo o: funkcjonalności towarów z elementami cyfrowymi, treści cyfrowych lub usług cyfrowych oraz technicznych środkach ich ochrony; mających znaczenie kompatybilnościach i interoperacyjnościach towarów z elementami cyfrowymi, treści cyfrowych lub usług cyfrowych.

- Ponadto, Projekt wprowadza zakaz dalszego korzystania przez przedsiębiorcę z treści dostarczonych lub wytworzonych przez konsumenta w trakcie korzystania z treści cyfrowych lub usługi cyfrowej w przypadku odstąpienia od umowy, jak również obowiązek ich wydania konsumentowi. Przewidziane są pewne wyjątki od tej sytuacji, np. gdy takie treści nie są użyteczne poza kontekstem treści cyfrowych lub usługi cyfrowej dostarczonych przez przedsiębiorcę - tłumaczy ekspert.

Zakaz różnicowania jakości produktów ze względu na kraj przeznaczenia

Projekt zakłada również uznanie za nieuczciwą praktykę rynkową sprzedaż towarów o różnej jakości w różnych państwach członkowskich UE. Norma ta ma na celu ułatwienie stosowania obowiązujących przepisów poprzez wyraźne określenie ww. praktyki jako praktyki nieuczciwej, ponieważ dotychczas nie była ona wprost ujęta w przepisach.

- Projekt implementujący dyrektywę Omnibus wprowadzając nowe obowiązki do polskiego porządku prawnego pozostawia wiele niejasności co do ich prawidłowego stosowania. Szczególne widoczne jest to w przypadku obowiązków informacyjnych dotyczących uprzedniej ceny i weryfikacji komentarzy konsumentów. Podejście do prezentacji wymaganych informacji może być bardzo różne i dopiero praktyka organów i sądów pozwoli na ustalenie prawidłowego sposobu realizacji nowych obowiązków. Przedsiębiorcy mogą przyjmować bardziej ryzykowne rozwiązania, które będą jednak lepiej odbierane przez klientów albo przyjąć bezpieczniejsze rozwiązania kosztem doświadczeń klienta. Niezależnie od przyjętej postawy, przedsiębiorcy obsługujący konsumentów powinni przeanalizować wpływ implementacji dyrektywy Omnibus na ich biznes - podsumowuje Michał Pietrzyk.

Reklama

Inteligentny e-commerce

KATOWICE MCK
25-27 KWIETNIA 2022
WWW.EECPOLAND.EU

Lista tagów

Zobacz komentarze (0)

Proszę podać imię
Proszę wpisać treść komentarza
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum