PARTNERZY PORTALU
  • Partner portalu: EY

Koronawirus czasem próby dla e-grocery. Wielu klientów może zostać na dłużej

Autor: dlahandlu.pl 13 marca 2020 09:35

Koronawirus czasem próby dla e-grocery. Wielu klientów może zostać na dłużej Zakupy w czasach koronawirusa, fot. materiały prasowe

Kiedy najlepszym sposobem, aby uchronić się przed chorobą COVID-19, jest unikanie kontaktu z tłumem, zaczynamy szukać alternatyw dla wychodzenia z domu. Czy to samo da się zrobić z zakupami? Eksperci Shoper sprawdzają, czy polski e-commerce jest w stanie szybko zastąpić tradycyjne sklepy.

W pierwszym tygodniu marca kupujący w sklepach internetowych na platformie Shoper aż 16 razy częściej nabywali żele antybakteryjne, niż miało to miejsce w styczniu. Jeszcze bardziej spektakularny był wzrost liczby zakupów masek medycznych. W porównaniu ze średnimi wynikami ze stycznia, pod koniec lutego ich sprzedaż była aż 39 razy wyższa od styczniowej.

- W ostatnich dniach sprzedaż masek ochronnych znów spadła i jest ok. 2,5-krotnie wyższa niż na początku roku, prawdopodobnie dlatego, że wielu sprzedawcom wyczerpały się zapasy i przytłoczyła ich logistyka. Większość sklepów z takim asortymentem dotąd zaopatrywała głównie placówki medyczne, a w ostatnich tygodniach zasypały je zamówienia od klientów indywidualnych. Takie sytuacje dotyczą jednak na razie tylko pojedynczych produktów. W skali całej platformy Shoper, na której działa 13 tys. sklepów internetowych w bardzo różnych branżach, nie zaobserwowaliśmy nadzwyczajnego wzrostu zakupów, który można byłoby powiązać z koronawirusem w Polsce. Jednak sytuacja zmienia się z dnia na dzień i możemy się spodziewać się, że rosnące zagrożenie zmieni też nasze zwyczaje zakupowe - zauważa Oliwia Tomalik, Marketing Manager Shoper.

Z ubiegłorocznego badania Ernst & Young wynika, że 57 proc. Polaków robi zakupy w sieci, choć nasza skłonność do kupowania w internecie zależy w dużej mierze od rodzaju produktów, których poszukujemy.

 - Bez wychodzenia z domu możemy przez dłuższy czas bez problemu zaopatrywać się w sprzęty domowe i zabawki dla dzieci czy zapełniać szafę ubraniami. Handel internetowy może więc nas uchronić przed odwiedzaniem galerii handlowych. Nieco trudniej będzie z typowymi codziennymi sprawunkami, które wciąż nabywamy głównie w tradycyjnych sklepach. Trudno sobie wyobrazić, by polskie e-sklepy spożywcze mogły w krótkim czasie zagospodarować szybko rosnący popyt na ich ofertę. Już teraz słyszymy, że na realizację zamówienia należy poczekać przynajmniej kilka dni - mówi Oliwia Tomalik.

Z wymuszonej kwarantanny i dobrowolnego pozostawania z domu prawdopodobnie najbardziej skorzystają restauracje oferujące dostawy jedzenia do domu. Już teraz co czwarta zarabiana przez nie złotówka pochodzi z dostaw na wynos, a podczas niehandlowych niedziel odnotowują one o ok. 1/3 więcej zamówień niż w niedziele handlowe.

Doświadczenia z Chin, gdzie kryzys związany z koronawirusem trwa już kilka tygodni dłużej niż w Europie, pokazują, że przyjęcie przez kurierów odpowiednich standardów bezpieczeństwa niweluje ryzyko przenoszenia się wirusa tą drogą. Przy zachowaniu rygorystycznych procedur nawet mieszkańcy objęci kwarantanną mogą robić zakupy w sieci, a firmy kurierskie notują wzmożony wzrost zamówień. Sprzedaż chińskiego giganta JD.com w sektorze e-grocery w ciągu 10 dni od wybuchu epidemii wzrosła o 215 proc. w porównaniu z poprzednim rokiem. Analitycy nie są jednak zgodni, czy dla całej branży e-handlu zamieszanie związane z ekspansją wirusa będzie miało jednoznacznie pozytywny efekt szczególnie w dłuższej perspektywie.

- Zwiększenie liczby zamówień online będzie dla branży wyzwaniem. Sklepy będą musiały sprostać zwiększonemu zapotrzebowaniu na konkretne produkty, brakom w hurtowniach, zawirowaniom w łańcuchach dostaw. Nie wiadomo też, jak firmy kurierskie, które zwykle nie wyrabiają się z nadmiarem zleceń przed Bożym Narodzeniem, poradzą sobie teraz.  Możliwe więc, że o ile dziś możemy jeszcze sprawnie zaopatrzyć się we wszystkie niezbędne produkty w sieci, to w razie przedłużania się kryzysowej sytuacji, czas dostaw znacznie się wydłuży - ocenia Oliwia Tomalik z Shoper.

Jak dotąd poza ostrożnymi prognozami analityków rosnące zainteresowania zakupami w sieci wskazują statystyki Google. W ciągu minionego tygodnia wg. Google Trends popularność frazy “zakupy online” w Polsce wzrosła 20-krotnie. Obecnie zakupy e-grocery stanowią niecały 1 proc. sprzedaży sektora FMCG, jednak według wielu prognoz mają być zyskującym popularność trendem nowej dekady. Obecna sytuacja może sprawić, że kupujący zmienią swoje przyzwyczajenia zakupowe.

- Wzrost zamówień internetowych spowodowanych kwarantanną i środkami ostrożności w czasie pandemii to na pewno czas próby dla e-sklepów. Ale jeśli zakupy w internecie się sprawdzą, e-commerce, podobnie jak e-learning czy cyfrowa rozrywka, może zyskać wielu nowych użytkowników, którzy zostaną z nim już po ustąpieniu koronawirusa - ocenia Oliwia Tomalik z Shoper.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE






BĄDŹ NA BIEŻĄCO


OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 5769
Ilość aktualnych ofert: 512634

POLECANE OFERTY

Ilość aktualnych ofert: 397 692

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
  • Max

    5,78

  • Śr

    3,62

  • Min

    2,70

ProduktySklepyRegiony


Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.