Reklama

DlaHandlu.pl – wiadomości handlowe, FMCG, ecommerce, franczyza, sieci handlowe

Merlin wypłynie na spokojne wody? Kobiety przejmują stery

Merlin.pl ma burzliwą historię. Kiedy w 2016 roku prawa do znaku przejęła spółka Topmall (obecnie Merlin Group S.A.) i postanowiła przywrócić markę na rynek, wydawało się, że najgorsze minęło. Sklep zaczął wychodzić na prostą, ale przeszłość wciąż dawała o sobie znać – postępowanie upadłościowe spółki Magus, która jest właścicielem znaku towarowego merlin.pl blokowało szereg działań ówczesnego zarządu. Teraz stery przejęły kobiety, a Merlin Group jest o krok od ostatecznego przejęcia pełnych praw do marki merlin.pl. O przyszłości spółki rozmawiamy z jej prezeską, Anną Prymakowską oraz Agnieszką Wójcik, członkiem zarządu.
Reklama

Nowy rok, nowe otwarcie. Co się obecnie dzieje w Merlinie?

Anna Prymakowska: Po restrukturyzacji i ustrukturyzowaniu spółki, zmierzamy do stabilizacji w 2020 roku i przygotowujemy się pod kątem finansowym do zakupu marki merlin.pl.

Pod koniec grudnia ub.r. akcjonariusze mieli zdecydować o przekazaniu ponad 10,5 mln zł z kapitału zakładowego na pokrycie strat spółki (27 mln zł po III kw. 2019) oraz nowej emisji akcji. Czy takie decyzje zapadły? Jak wygląda sytuacja finansowa firmy?

Agnieszka Wójcik: 23 grudnia 2 odbyło się Walne Zgromadzenie Merlin Group S.A., na którym zostały podjęte wspomniane uchwały, w tej sprawie opublikowane zostały komunikaty giełdowe. Obecnie prowadzimy rozmowy z potencjalnymi inwestorami w sprawie finansowania zakupu marki merlin.pl oraz rozpoczęcia kampanii marketingowych i wdrażania strategii sprzedażowych dla każdego sklepu. W 2019 roku dokonaliśmy znacznej redukcji kosztów i tym samym w 2020 roku kontynuujemy dalsze rewizje kolejnych obszarów, aby zoptymalizować procesy i polepszyć wynik finansowy spółki.

Czy można się spodziewać kolejnych emisji akcji? Czym chcecie przekonać akcjonariuszy? 

AW: Emisja akcji odbyła się 23 grudnia 2019 roku i jest związana z planowaną spłatą obligacji wyemitowanych przez Merlin Group S.A., bierzemy również pod uwagę możliwości przeznaczenia pozyskanych z emisji środków na bieżącą działalność Grupy Kapitałowej. Dodatkowo w związku z prowadzonym postępowaniem upadłościowym Magus S.A w upadłości likwidacyjnej, planujemy podjąć wszelkie możliwe kroki celem zabezpieczenia praw Merlin Group S.A. do znaku towarowego „Merlin”, w tym w szczególności do wykupu znaku towarowego w ramach postępowania upadłościowego. Wszystkie w/w działania zarządu są omawiane z głównym udziałowcem i co do zasady, zarząd jest wspierany w dotychczasowych działaniach przez ATP FIZ AN.

W mediach swego czasu głośno było o współpracy ze spółką KryptoJam, która miała stworzyć dla Merlina program lojalnościowy, oparty na tokenizacji. Umowa szybko została rozwiązana. Dlaczego?

AP: Program lojalnościowy mLoyalyty miał być oparty na technologii blockchain, a dokładniej na kryptowalucie, którą nasi klienci otrzymywaliby za zakupy oraz mieli możliwość obracania na jednej z giełd kryptowalut. Niestety ciągła zmiana zasad obrotu kryptowalutami, zmiany regulacyjne oraz wysoka niepewność wynikająca z dynamicznych zmian kursu najbardziej znanej kryptowaluty, przyczyniły się do decyzji o zamknięciu projektu. Fakt ten nie wyklucza stworzenia programu lojalnościowego w sklepach należących do Merlin Group, jednak nie będzie on oparty na kryptowalutach.

Jak Pani ocenia, z perspektywy czasu, przejęcie przez Merlina spółki Profit M? Czy było to biznesowo dobre posunięcie?

AP: Zdecydowanie tak, choć osiągnięcie efektu synergii wymagało czasu. Dziś możemy powiedzieć, że efekt został osiągnięty i tym samym przed nami kolejne kroki mające na celu rozwój prowadzonych sklepów, które pomimo spójnego asortymentu sprzedają w innych kanałach, mają różnego klienta. To daje przestrzeń do niezależnego wzrostu w każdym z nich, bez ryzyka kanibalizacji biznesu.

Jaki jest pomysł nowego zarządu (od marca 2019 – przyp. red.) na spółkę? Jaka ma być wiodąca działalność Merlina? Rok 2020 upłynie pod znakiem…

AP: Naszym DNA jest sprzedaż książek i zabawek oraz szeroko rozumianej kultury w modelu B2C i B2B. W tym roku nie będziemy tego zmieniać, za to planujemy stabilizację i znaczące umocnienie naszej pozycji w obecnie sprzedawanych grupach produktowych przy jednoczesnym rozszerzaniu portfolio o spójne grupy asortymentowe, w których widzimy potencjał. W styczniu 2020 roku do zarządu dołączyła Agnieszka Wójcik, która do tej pory pełniła funkcję dyrektor finansowej. Poza maksymalizacją sprzedaży, rok 2020 to również czas na korzystanie z uzdrowienia bilansu grupy i dalsze działania mające na celu poprawę wyniku finansowego.

Czy e-księgarnie mają w Pani ocenie dobre perspektywy rozwoju? Jak mogą skutecznie walczyć o klienta?

AP: W mojej opinii docelowo perspektywę rozwoju będą miały tylko te e-księgarnie, które stworzą bazę lojalnych klientów. W przypadku e-księgarń walczących o swoje miejsce tylko i wyłącznie ceną nie jest to możliwe. Równie ważny jest rozwój asortymentu, tak skompensować spadające marże innym asortymentem. Największym wyzwaniem zaraz po wdrożeniu wyróżniającej nas od konkurencji strategii sprzedażowej, intuicyjnej ścieżki zakupowej i sprawnie działającej logistyki jest budowanie percepcji marki, jej wartości dodanej nie tylko dla akcjonariuszy, ale przede wszystkim dla klientów.

Czy będą rozwijane również usługi B2B?

AP: W ubiegłym roku zrewidowałyśmy i wypowiedziałyśmy nierentowne usługi logistyczne B2B. Obecnie skupiamy się na optymalizacji obsługi sprzedaży własnej, jednak nie wykluczamy powrotu do świadczenie tego typu usług w przyszłości.

Dziś o sile biznesów internetowych decyduje sprawna logistyka. Czy Merlin planuje inwestycje w tym zakresie?

AP: Zgadza się. Automatyzacja magazynu jest kosztowna i nie została zaplanowana w 2020 roku, za to stale poprawiamy wewnętrzne procesy i rewidujemy nasz model logistyczny, po to, żeby racjonalnie zaplanować dalsze kroki w kolejnych latach oraz maksymalnie wykorzystać nasze możliwości w roku 2020.

Od kilku lat mówi się o możliwym wejściu Amazona do Polski, co drastycznie zmieniłoby układ sił w polskim e-commerce. Czy Merlin jest przygotowany na taką ewentualność?

AP: To zależy w jaki sposób Amazon wejdzie do Polski - czy przez przejęcie, czy organicznie.
Wiele lat temu podobne dyskusje toczyły się w odniesieniu do Ebay’a, które miał być zagrożeniem dla Allegro, a wiemy, że w efekcie nim nie było. Nie obawiamy się Amazona, na rynku jest miejsce dla takich biznesów jak sklepy należące do Merlin Group S.A., które poprzez swoją wewnętrzną małą strukturę są elastyczne w stosunku do partnerów biznesowych, potrafią szybko zmieniać strategię i dostosować się do sytuacji na runku, jednocześnie rosnąć w siłę.

Reklama

Lista tagów

Zobacz komentarze (2)

Proszę podać imię
Proszę wpisać treść komentarza
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum