Reklama
Partner portalu

DlaHandlu.pl – wiadomości handlowe, FMCG, ecommerce, franczyza, sieci handlowe

Polacy zakładają coraz więcej m-sklepów

W tym roku widać, że zakładanych jest coraz więcej m-sklepów. Tzw. niemobilność marki ma wpływ nie tylko na jej wizerunek, ale i sprzedaż, bowiem aż 18% ankietowanych poszuka nowych miejsc, w których wygodnie dokona zakupu.
Reklama

Polska gospodarka po pandemii koronawirusa zdecydowanie odżyła, dzięki czemu możemy swobodnie wybierać między różnymi formami robienia zakupów. Miało to także wpływ na sam przebieg sposobu w jaki ich dokonujemy. Dziś możemy robić je tak, jak jest nam w danym momencie najwygodniej – stacjonarnie lub cyfrowo. Według raportu „Omni-commerce. Kupuję wygodnie” Izby Gospodarki Elektronicznej, aż 87% klientów oczekuje, że marka będzie dostępna do kupienia w wielu kanałach. Tym samym integralność doświadczenia zakupowego w sklepie cyfrowym i stacjonarnym staje się kluczowa. Co się zmieniło i na co warto zwrócić uwagę, by pozyskać nowych klientów?

Jak robimy zakupy?

Zgodnie z danymi raportu e-Izby, połowa kupujących w sieci kupuje mobilnie. Obecność marki w tym kanale to konieczność, aby nie stracić ogromnego potencjału sprzedażowego. 2/3 badanych zareaguje negatywnie, jeśli firma nie będzie miała swojego m-sklepu (wersja e-sklepu na urządzenia mobilne). Co więcej, niska cena nie jest już najważniejszym czynnikiem wyboru konkretnego miejsca zakupowego. Dla 32% ankietowanych kluczowe jest zaufanie do sklepu. Z kolei dla 24% respondentów istotny jest szeroki asortyment. Samo przyzwyczajenie do miejsca zakupu zaczyna grać większą rolę w przypadku zakupów elektronicznych niż stacjonarnych.

Marka dostępna w wielu kanałach

Różne nowoczesne rozwiązania zakupowe, w tym nowoczesne płatności i formy prezentacji produktów, jak wideo produktowe, wykorzystuje 79% badanych internautów. To aż o 23% więcej niż jeszcze rok temu. Konsumenci oczekują zarówno od sklepów cyfrowych, jak i stacjonarnych, że zapewnią im one spójne doświadczenie zakupowe niezależnie od tego, gdzie akurat są obsługiwani. Ponad 40% klientów chciałoby także zamówić on-line znaleziony produkt i otrzymać bezpośrednio do domu.

Wyniki raportu wskazują również na to, że w tym roku widać, że zakładanych jest coraz więcej m-sklepów. Tzw. niemobilność marki ma wpływ nie tylko na jej wizerunek, ale i sprzedaż, bowiem aż 18% ankietowanych poszuka nowych miejsc, w których wygodnie dokona zakupu. Co 8. badany ostrzeże innych przed taką firmą, a co 5. całkowicie zniechęci się do zakupów.

Rodzime e-sklepy, by odnieść sukces muszą być nie tylko omnikanałowe, ale także wyjść z ofertą na zagraniczne rynki

Za granicą przez Internet zakupu dokonał już co 3. e-kupujący. Polacy najczęściej zamawiają artykuły wyposażenia wnętrz (52%), aplikacje i gry (20%) oraz produkty spożywcze (17%) i elektronikę (9%). Na dalszych miejscach znalazła się moda i artykuły dziecięce (5%).

Gdy konsumenci kupują w sieci, zdecydowanie najczęściej wybierają dostawę do dedykowanego punktu lub paczkomatu (28% wskazań), albo przesyłkę kurierską (27%).

- Klienci coraz chętniej zamawiają produkty z całego świata. Rodzime e-sklepy, by odnieść sukces muszą być nie tylko omnikanałowe, ale także wyjść z ofertą na zagraniczne rynki. Jak pokazują wyniki badania, nie decyduje już jedynie cena samego produktu, ale także wysoka jakość obsługi klienta od momentu zamówienia, po dostawę przesyłki pod wskazany adres. Poprzez podpisanie umów z wieloma różnymi dostawcami, Packeta oferuje wszystkie wskazane przez respondentów formy dostawy zamówień. Dzięki temu we wszystkich 34 krajach, w których jesteśmy obecni możemy wspierać rozwój e-sklepów i mieć pozytywny wpływ na zadowolenie klientów z dokonanych zakupów. – mówi Justyna Andreas, Managing Director Packeta Poland

Reklama

Lista tagów

Zobacz komentarze (0)

Proszę podać imię
Proszę wpisać treść komentarza
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum