PARTNER PORTALU

Przed e-commerce ogromne perspektywy rozwoju. Potwierdził to debiut Allegro

Autor: dlahandlu.pl, PB 30 października 2020 17:51

Przed e-commerce ogromne perspektywy rozwoju. Potwierdził to debiut Allegro Fot. Shutterstock

12 października na Giełdzie Papierów Wartościowych zadebiutowały akcje Allegro. Debiut był bardziej niż udany - akcje podrożały o ponad 50 proc. Wcześniej redukcja w zapisach dla inwestorów indywidualnych wyniosła 85 proc. Można powiedzieć, że rynek giełdowy, na którym inwestują nie tylko polskie, ale też zagraniczne instytucje finansowe, zweryfikował wartość sektora e-commerce w Polsce. Zdecydowanie na plus.

Giełdowy ewenement

Allegro biło wszelkie rekordy. Najpierw, na etapie zapisów na akcje, średnia stopa redukcji dla zleceń kupna złożonych przez inwestorów detalicznych wyniosła około 84,85 proc. W dniu debiutu akcje podrożały o 51,2 proc., do 65 zł wobec ceny w pierwszej ofercie publicznej ustalonej na 43 zł.

Po bardzo udanym debiucie, Allegro od razu stał się największą spółką notowaną na warszawskim parkiecie. Już kilka dni późnej, po sesji 14 października, weszło w skład indeksu największych spółek giełdowych WIG20, obok takich firm jak PKO BP, PKN Orlen, KGHM, czy PZU. To nie wszystko, w dniu 27 października, w czasie sesji wycena Allegro przekroczyła 100 mld zł, co jest ewenementem w historii GPW.

Co to wszystko oznacza dla sektora e-commerce w Polsce? - To największy debiut giełdowy od lat. Eksperci spodziewali się wzrostów notowań po wielkim sukcesie oferty publicznej, jednak początek sesji przeszedł najśmielsze oczekiwania. Moim zdaniem, debiut Allegro pozytywnie zweryfikował polski sektor e-commerce. Powiem dalej - jestem pewna, że zainspirował pozostałych graczy e-commerce działających na naszym rynku do wejścia na GPW – mówi w rozmowie z dlahandlu.pl Patrycja Sass-Staniszewska, prezes e-Izby.

Zdaniem Katarzyny Czuchaj-Łagód, dyrektor zarządzającej Mobile Institute, debiut Allegro na giełdzie to na pewno sukces. - Nie wiem, czy rozpatrywałabym to w kategorii polskiego e-commerce, chociaż na pewno otwiera to drogę innym znaczącym podmiotom z tego sektora. Allegro to silna spółka, świetna marka i mnóstwo ludzi pracujących na co dzień na sukces tej organizacji. Tak naprawdę chyba nikt nie spodziewał się innego wyniku tego debiutu niż wzrost. Obecnie Allegro jest nie tylko największą notowaną spółką na Giełdzie Papierów Wartościowych, ale ma też największy udział w portfelu indeksu WIG20, który wynosi 14%. Oznacza to, że zmiana jego kursu ma większy wpływ na indeks niż analogiczna zmiana kursu CD Projekt, czy też PKO BP – zauważa.

Rozpędzony pociąg

Rozwojowi e-commerce sprzyja z pewnością pandemia, która wymusza izolację społeczną. Wiele osób, do tej pory nie obeznanych z zakupami online, musiało zacząć odwiedzać sklepy internetowe.

Według raportu PMR z końca czerwca 2020 roku, rynek handlu internetowego w Polsce w 2019 r. wart był ponad 61 mld zł. Stanowił prawie 11% całego rynku handlu detalicznego. PMR szacuje, że w 2025 r. udział ten sięgnie prawie 20%, co będzie efektem pandemii COVID-19.

Według PMR, w 2020 r. rynek e-commerce w Polsce odnotuje najwyższy wzrost od kilkunastu lat (prawie 26% r/r). W pierwszym półroczu handel internetowy mocno zyskał dzięki pandemii oraz restrykcjom wprowadzonym w celu ograniczenia jej rozwoju. Sklepy i platformy handlowe notowały znaczące wzrosty sprzedaży, a wiele sieci sklepów stacjonarnych podjęło decyzje odnośnie uruchomienia własnych e-sklepów.

- Pandemia koronawirusa zrewolucjonizowała sektor e-handlu w dwóch aspektach. Po pierwsze, zmieniła nawyki zakupowe konsumentów, którzy zdecydowanie polubili zakupy online, przede wszystkim ze względu na bezpieczeństwo, jak szybkość i prostotę. Po drugie, wymusiła na retailerach i innych biznesach transformację cyfrową i sprawniejsze dostosowanie się do nowych realiów. Doskonale widać to na przykładzie branży spożywczej, która dokonała ogromnego skoku w stronę e-commerce. Przed pandemią Covid-19 internetowe zakupy spożywcze były możliwe przede wszystkim w Warszawie, a obecnie są dostępne w niemal całej Polsce i w różnych formach, np. poprzez sprzedaż na platformach marketplace czy usługę click&collect. Warto przy tym zaznaczyć, że 71 proc. kupujących produkty spożywcze online jest zadowolonych z ich dostępności, podczas gdy w marcu było to jedynie 41 proc. Możemy mówić śmiało o cyfrowej rzeczywistości – mówi Patrycja Sass-Staniszewska.

Jak ocenia Katarzyna Czuchaj-Łagód, ekspertka Mobile Institute, który na zlecenie e-Izby wykonał raport “Omni-commerce. Kupuję wygodnie 2020”, na wzrost e-commerce w Polsce warto spojrzeć przynajmniej z dwóch stron – generowanej w tym kanale sprzedaży i penetracji e-kupujących wśród internautów, bo to daje potencjał dla dalszego rozwoju.

- Jeśli chodzi o wartość e-sprzedaży (B2C), to na koniec 2019 roku szacowana była na 40 mld zł, a przewidywana w tym czasie na koniec 2020 – 60 mld zł. Obecnie pojawiają się opinie ekspertów mówiące o 70 mld zł, a nawet o ponad 90 mld zł. Moim zdaniem nawet ta druga wartość jest możliwa do uzyskania, szczególnie jeśli popatrzymy na przygotowania branży e-commerce do okresu świątecznych zakupów, czy sukces sprzedażowy i giełdowy Allegro oraz digitalizację sektora spożywczego, a także fakt, że 1/3 internatów deklaruje, że dokonuje częściej zakupów w sieci ze względu na pandemię – mówi Katarzyna Czuchaj-Łagód. Zwraca też uwagę na fakt, iż wzrosła baza popytowa e-commerce. W ciągu roku udział e-kupujących wśród internautów zwiększył się o +15p.p., z 57% w listopadzie 2019 roku do 72% w maju tego roku.

Patrycja Sass-Staniszewska ocenia, że wśród wiodących trendów w e-commerce można wymienić e-grocery, handel elektroniką oraz platformy marketplace. - Według danych z raportu e-Izby “Omni-commerce. Kupuję wygodnie 2020” elektronika była w ostatnich miesiącach najczęściej wybieraną kategorią zakupową, a do zakupów spożywczych przez Internet przekonuje się coraz więcej konsumentów. W tym roku zdecydowało się na nie 16% e-konsumentów. Natomiast jeżeli chodzi o sprzedaż na platformach marketplace, to prognozuje się, iż wzrośnie ona o 50% w ciągu najbliższych 3 lat – mówi prezes e-Izby.

Łukasz Wachełko z WOOD & Company zauważa, że na rynku e-grocery pojawiła się luka po Tesco, które niedawno zamknęło swój sklep internetowy. - Największym wyzwaniem wydaje się mi sukces segmentu e-grocery, który po wyjściu z Polski Tesco traci jednego z głównych rozgrywających. Pozostałe podmioty stoją na rozdrożu, czy inwestować w logistykę, która w ostatnich dniach znów się zapchała – mówi analityk.

Konkurencja nie śpi

Niestety, rozwojowi polskich firm z sektora e-commerce mogą zagrozić plany Amazona i AliExpress. W lutym tego roku europejska spółka Amazon SARL EU zarejestrowała oddział w Polsce i wpisała spółkę do KRS. Z nieoficjalnych informacji wynika, że firma zamierza jeszcze w tym roku otworzyć w naszym kraju e-sklep. Amazon działa w Polsce od 2014 r. i zatrudnia ponad 18 tys. pracowników w dziewięciu centrach logistyki e-commerce.

Z kolei platforma handlu internetowego AliExpress poinformowała niedawno, że została sponsorem klubu piłkarskiego Lech Poznań. Dla AliExpress jest to pierwsze na świecie partnerstwo w zakresie marketingu sportowego i ma pokazać zaangażowanie spółki w polski rynek. Według danych podanych przez spółkę, AliExpress jest drugą najchętniej odwiedzaną przez Polaków platformą sprzedaży detalicznej online.

Konkurencja ze strony chińskiej platformy jest szczególnie dotkliwa, ze względu na nierówne zasady konkurowania. Zwraca na nie uwagę Związek Przedsiębiorców i Pracodawców. Jak zauważają przedstawiciele tej organizacji, chińskie przedsiębiorstwa mają do dyspozycji szereg instrumentów rodzimego wsparcia publicznego oraz wykorzystują luki w polskim systemie podatkowym i celnym w sposób daleko niekonkurencyjny.

Na zagrożenie ze strony chińskich platform internetowych zwróciła uwagę e-Izba. - Na co koniecznie należy zwrócić uwagę przedsiębiorców, administracji rządowej, a nawet konsumentów, to to byśmy e-commerce nie oddali w ręce azjatyckich przedsiębiorców. W związku z tym e-Izba rozpoczęła kampanię “Taki sam start”, której celem są równe ramy prawne i konkurencyjne dla azjatyckich i europejskich e-przedsiębiorców, ze szczególnym uwzględnieniem polskich sprzedawców internetowych. Ważnym jest, aby azjatyccy przedsiębiorcy płacili cła, podatki i przestrzegali unijne wymogi względem certyfikacji jakości produktów – mówi Patrycja Sass-Staniszewska.

Jeszcze większym zagrożeniem dla rodzimego e-commerce może stać się amerykański Amazon. Zwracała na nie uwagę Agnieszka Górnicka, prezes Inquiry Market Research już w ubiegłym roku. - Gdyby Amazon zdecydował się na prawdziwe wejście na nasz rynek, wywróciłby polski handel do góry nogami w ciągu roku. Żadna z firm handlowych w Polsce nie ma takiego inwestora, który by sypał gotówką przez dwie dekady, tak jak to miało miejsce w przypadku Amazona – mówiła ekspertka.

Bez względu na to, kto w przyszłości będzie rządził polskim e-commerce, perspektywy dla tego segmentu są ogromne.

- Patrząc na to, że mamy już 72% internautów kupujących online i liczba regularnie rośnie, e-commerce stanie się kanałem przeważającym w handlu – mówi Patrycja Sass-Staniszewska. - Niewątpliwie branża e-commerce będzie rozwijała się dynamicznie. Konsumenci, którzy kupują online pozostaną w tym kanale i regularnie będą przybywać nowi – podsumowuje prezes e-Izby.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE






BĄDŹ NA BIEŻĄCO


OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 7407
Ilość aktualnych ofert: 488070

POLECANE OFERTY

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
  • Max

    0,39

  • Śr

    0,28

  • Min

    0,23

ProduktySklepyRegiony


Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.