PARTNER PORTALU

Raport: E-handel zbyt słabo stara się o wieś

Autor: MondayNews 18 maja 2018 09:31

Raport: E-handel zbyt słabo stara się o wieś Delikatesy wiejskie, fot. za MondayNews

Wieś poważnie niedoceniona przez e-handel. Tymczasem tam zaczyna się prawdziwa rewolucja. Najpopularniejszym miejscem robienia regularnych zakupów na wsiach wciąż są sklepy stacjonarne – 59 proc. wskazań. Następnie respondenci wymieniają kanał mobilny – 22 proc., social media – 17 proc., a dopiero potem serwisy internetowe – 15 proc. Według części ekspertów, sprzedawcy powinni mocno zainteresować się tą grupą konsumentów. Jej oczekiwania wobec jakości i różnorodności produktów stale rosną, co jest związane z bogaceniem się i ze zmianą stylu życia. Tymczasem e-handel nie ma nigdzie tak niskiego udziału, jak na obszarach wiejskich.

Dla porównania, w najmniejszych miastach, poniżej 20 tys. ludności, aż 52% badanych systematycznie kupuje artykuły w sklepach online. Z kolei w największych aglomeracjach, liczących powyżej 500 tys. mieszkańców, deklaruje to 44%.

W badaniu, zleconym przez Grupę AdRetail i operatora systemu BLIK, internauci odpowiadali na pytania wielokrotnego wyboru. I tak w miastach poniżej 20 tys. mieszkańców regularne zakupy w sklepach stacjonarnych wskazało 57% respondentów, w serwisach internetowych – 52%, przez aplikacje i strony mobilne – 15%, a w social mediach – 21%. Z kolei w ośrodkach, liczących już 20-50 tys. ludności, tradycyjne placówki wymieniło – 51% badanych, e-sklepy – 42%, m-commerce – 36% i media społecznościowe – 21%. Warto też dodać, że w aglomeracjach, mających 50-100 tys. obywateli, 48% wskazań miały fizyczne sklepy, a internetowe – 37%. Kanał mobilny zadeklarowało tam – 23% osób, a media społecznościowe – 27%.

– Można zauważyć, że sklepy stacjonarne są najpopularniejszym miejscem robienia regularnych zakupów wśród internautów, bez względu na wielkość miejsca zamieszkania. Najbardziej widać to w średnich miastach, liczących 100-200 tys. mieszkańców, a potem na wsiach. Na obszarach wiejskich znajduje się najmniej punktów sprzedaży, ale pełnią one ważną lokalną rolę. To swoiste ośrodki życia społecznego – komentuje Norbert Kowalski, dyrektor zarządzający w Grupie AdRetail.

W miastach, w których żyje 100-200 tys. osób, placówki hadlowe wymieniło 68% badanych, serwisy online – 50%, kanał mobilny – 35%, zaś social media – 22%. Na obszarach zamieszkałych przez 200-500 tys. ludzi sklepy stacjonarne wskazało – 58%, a internetowe – 51%. Regularne robienie zakupów poprzez m-commerce zadeklarowało 36%, a przez media społecznościowe – 30%. Z kolei w największych polskich metropoliach klasyczne punkty sprzedaży preferuje – 48% internautów, serwisy internetowe – 44%, aplikacje i strony mobilne – 29%, a social media – 20%.

– W mojej opinii, konsumenci kupują tam, gdzie jest im wygodniej oraz w miejscach, które dają im dostęp do określonego asortymentu. W miastach wybór marek w sklepach stacjonarnych jest szeroki. Zupełnie inaczej jest na wsiach. Przewiduję, że już w przeciągu najbliższych 5 lat mieszkańcy najmniejszych miejscowości przestawią się na handel elektroniczny ze względu na rosnące wymagania wobec luksusowych artykułów, nieosiągalnych w lokalnych placówkach. To będzie dotyczyło głównie ubrań, elektroniki i elementów wyposażenia wnętrz – prognozuje Katarzyna Czuchaj-Łagód, dyrektor zarządzająca w firmie badawczej Mobile Institute.

Natomiast dr Maria Andrzej Faliński, prezes Stowarzyszenia „Forum dialogu gospodarczego”, podkreśla, że polska wieś dopiero wchodzi w dobę poważnej rewolucji sprzedażowo-informacyjnej. Jest to zróżnicowane regionalnie. W miejscowościach skupionych wokół największych miast, np. znajdujących się pod Warszawą, ten proces już trwa. Dynamicznie wzrasta tam zainteresowanie Internetem i nowinkami technologicznymi. To z kolei przekłada się na zwiększenie dostępu do sieci, kanału mobilnego i mediów społecznościowych. Widoczna jest też zmiana stylu życia mieszkańców zamożnych prowincji. Ci, którym zależy na prestiżu, chcą uchodzić za nowoczesnych. Zwykle są to osoby o najzasobniejszych portfelach, m.in. lokalni przedsiębiorcy, ale nie tylko. Tymczasem na obszarach wiejskich, oddalonych od wielkich aglomeracji, powyższe zmiany dokonają się w ciągu 10 lat.
– Osoby wywodzące się ze wsi przeważnie cechuje praktyczne podejście do życia i duża oszczędność pieniędzy. Ludzie ci często wierzą, że odkładanie tzw. grosza do grosza jest właściwą drogą do zbudowania bezpiecznej przyszłości. I dzięki temu duże promocje, organizowane przez serwisy internetowe, kanały mobilne czy też media społecznościowe, powinny przekonywać ich do atrakcyjnych zakupów. Jednak wygląda na to, że e-handel nie za bardzo docenia tę grupę konsumentów, co jest oczywiście poważnym błędem – zwraca uwagę Norbert Kowalski.

Jak podsumowuje dr Faliński, sprzedawcy, którzy zauważą zmiany postępujące na prowincji, wykorzystają ich dynamicznie rozwijający się potencjał. Skorzystają na tym, że społeczeństwo wiejskie zauważalnie się bogaci. Ma też coraz większe wymagania, m.in. wobec samochodów, sprzętów RTV i AGD czy markowych ubrań, czyli elementów luksusu, widocznych dla otoczenia. Według eksperta, struktura handlu na wsiach będzie zmieniała się w ten sam sposób, co kilka lat temu w amerykańskich metropoliach. W nowojorskich dzielnicach, w których brakowało sklepów, rozwinęła się sprzedaż wysyłkowa. I tak samo zaczyna dziać się u nas. Potrzeba jednak dekady, aby zmiany w tym zakresie były zauważalne na terenie całego kraju.

Raport „Sklepy Przyszłości” wykonał Mobile Institute, wykorzystując responsywne ankiety CAWI (Computer-Assisted Web Interview), emitowane na stronach internetowych oraz w wysyłce mailowej. Analizowano opinie 1627 internautów.







BĄDŹ NA BIEŻĄCO


OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 9004
Ilość aktualnych ofert: 488070

POLECANE OFERTY

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
  • Max

    9,99

  • Śr

    7,25

  • Min

    6,49

ProduktySklepyRegiony


Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.