Reklama
Partner portalu

DlaHandlu.pl – wiadomości handlowe, FMCG, ecommerce, franczyza, sieci handlowe

Regiohurt.pl na Food Show 2018: E-commerce w branży spożywczej ma wielkie perspektywy

- Namawiam polskich producentów żywności do zakładania własnych platform sprzedaży online. Nawet jeżeli taka platforma nie będzie sprzedawała, jest to idealne narzędzie do generowania leadów. Łatwiej za jego pomocą niż poprzez zwykłą stronę www wysłać zapytanie ofertowe, dodać produkty do koszyka i zweryfikować producenta - mówił Radosław Czapnik, prezes zarządu, Kompania eCommerce Sp. z o.o. (RegioHurt.pl) podczas debaty tematycznej "Cyfryzacja i digitalizacja wymuszają zmiany na rynku FMCG i HoReCa" na Food Show 2018.
Reklama

Prezes Regiohurt.pl przyznał, że nie jest łatwo przekonać do wejścia na platformę online firmy spożywcze, które nigdy wcześniej nie sprzedawały swoich produktów w sieci.

- Producenci wykorzystują czasy prosperity, podczas gdy kanał e-commerce jest nieco z boku. Natomiast producenci, z którymi współpracujemy mieli czas na to żeby przemyśleć sprzedaż w kanale e-commerce i myślę, że są zadowoleni. Cały czas pracujemy nad tym żeby powiększać portfolio producentów. Założeniem platformy było połączenie producentów produktów spożywczych z użytkownikami, którymi jest biznes: sektor HoReCa, instytucje publiczne: szkoły, przedszkola, urzędy miasta, jak również przemysł - dodał.

Jakie argumenty przekonują producentów do współpracy z Regiohurtem?

- Teraz jest nam zdecydowanie łatwiej, bo możemy pochwalić się liczbami, Excelem i on już wygląda dobrze. Natomiast pewnym momencie zauważyliśmy, że platforma jest bardzo dobrym miejscem do generowania leadów. Na Pyszne.pl klient końcowy zamawia 2-3 pizze, ewentualnie 10 jak jest impreza. U nas mamy zapytania o 50 ton masła, a bywają wolumeny przekraczające 500 ton z Afryki, Bliskiego Wschodu np. mleko w proszku. Taki lead trafia do producenta, a Mlekovita czy Kinga Pienińska korzystają z tego. Ubolewamy nad tym, że nie mamy masy, która pozwoliłaby dostarczyć pełen asortyment np. do gastronomii. Natomiast e-commerce w branży spożywczej ma duże perspektywy - dodał.

Radosław Czapnik przytoczył dane GUS, według których w 2016 r. tylko 12 proc. przedsiębiorstw w Polsce korzystało ze sprzedaży przez internet, podczas gdy średnia UE to 20 proc.

- Przedsiębiorcy wykorzystywali do tego własne strony www bądź platformy jak Allegro, Regiohurt itp. Ten wynik stawia nas na piątym miejscu od końca przed Grecją, Łotwą, Bułgarią i Rumunią. Wszystkie pozostałe kraje są przed nami z Irlandią na czele. Jeżeli w Irlandii 33 proc. kupców realizuje zamówienia przez internet, nic nie stoi na przeszkodzie żeby złożyli zamówienie u polskiego producenta. Tam jest trochę inna mentalność. My musimy się spotkać, powysyłać próbki, wykonać całą pracę jak w handlu tradycyjnym. Tam kupcy są już nauczeni i przyzwyczajeni do handlu w internecie w B2B - dodał.

więcej na portalspozywczy.pl

Reklama

Lista tagów

Zobacz komentarze (0)

Proszę podać imię
Proszę wpisać treść komentarza
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum