Reklama
Partner portalu

DlaHandlu.pl – wiadomości handlowe, FMCG, ecommerce, franczyza, sieci handlowe

UOKiK: Usuwamy wadliwe środki ochrony osobistej z e-sklepów

Od początku epidemii UOKiK monitoruje rynek środków ochrony osobistej, współpracuje z innymi instytucjami i reaguje na nieprawidłowości. - Produkty niespełniające wymagań nie są wprowadzane na rynek Polski, są usuwane z e-sklepów i portali aukcyjnych, a te niebezpieczne – trafiają do unijnej bazy RAPEX - podał Urząd.
Reklama

Od marca 2020 r., czyli początku epidemii koronawirusa, do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów trafiło ponad 1000 skarg dotyczących maseczek, rękawic, płynów do dezynfekcji itp. Zdecydowana większość z nich dotyczyła cen, pozostałe – nierzetelnych sprzedawców i wprowadzających w błąd ofert.

- Podjęliśmy wiele działań, by wyeliminować z rynku te produkty, które nie spełniają wymagań i w efekcie niedostatecznie chronią przed wirusem. Współpracujemy w tej dziedzinie z wieloma instytucjami, w tym m.in. z Ministerstwem Zdrowia czy Krajową Administracją Skarbową, a także z Komisją Europejską. Weźmiemy także udział w rozpoczynającym się unijnym projekcie CASP – Corona 2020, w ramach którego środki ochrony osobistej zostaną szczegółowo zbadane w laboratoriach (UOKiK zadeklarował badanie masek ochronnych - przyp. red.) – mówi Tomasz Chróstny, prezes UOKiK.

Do końca lipca br. państwa członkowskie UE zgłosiły do Europejskiego Systemu Szybkiej Wymiany Informacji o Produktach Niebezpiecznych RAPEX 104 powiadomienia o wykryciu niebezpiecznych wyrobów związanych z walką z COVID-19, z czego Urząd przekazał 24 powiadomienia dot. masek.

Od 1 marca do 31 lipca wydano 212 opinii dla organów celnych. W efekcie zostało zakwestionowanych i zatrzymanych na granicy prawie 20 mln sztuk produktów, w tym 5,3 mln maseczek,14 mln rękawic, 120 tys. kombinezonów, prawie 270 tys. gogli i 5 tys. przyłbic.

UOKiK dba także, aby niespełniające wymagań maseczki i inne środki ochrony przed wirusem nie pojawiały się w e-sklepach i na platformach handlowych w internecie. - Współpracujemy w tej kwestii z portalem Allegro. Dokłada on starań, by na bieżąco eliminować oferty m.in. naruszające przepisy prawa lub mogące wprowadzać konsumentów w błąd. W efekcie od marca do sierpnia Allegro usunęło ok. 140 tys. ofert takich produktów i zablokowało ok. 2,5 tys. kont - podał Urząd.

Urząd monitoruje też inne platformy, m.in. olx.pl, sprzedajemy.pl, lento.pl, ceneolokalnie.pl czy gratka.pl. Ponadto w ramach współpracy z Komisją Europejską wskazał jej budzące wątpliwości oferty np. na platformie eBay.

Reklama

Lista tagów

Zobacz komentarze (0)

Proszę podać imię
Proszę wpisać treść komentarza
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum