Reklama
Partner portalu

DlaHandlu.pl – wiadomości handlowe, FMCG, ecommerce, franczyza, sieci handlowe

Food Show 2018: Konsumenci szukają przede wszystkim dobrego smaku  

Obecnie widoczna jest moda na nietypowe kolory potraw i efektowne dania, jednak konsumenci szukają głownie dobrego smaku. O oryginalności nie musi świadczyć wyjątkowy kolor czy wygląd, ale użycie niespotykanych u nas przypraw – oceniali uczestnicy panelu Short Stories, jaki odbył się 12 marca na Food Show 2018.
Reklama

Jak mówił Wawrzyniec Maziejuk, członek zarządu Stowarzyszenia „Polska Ekologia” i współwłaściciel gospodarstwa ekologicznego produkującego sery na bazie mleka koziego, widoczny jest trend poszukiwania żywności wyglądającej oryginalnie.

- Liczy się efekt „wow”, dlatego producenci na przykład ozdabiają ser kwiatami. Tak robi mój kolega, inny produkuje sery „marmurkowe”. Ludzie chcą patrzeć na inną formę, są kuchnie, które lubią szokować – mówił.

Jolanta Kleser, właścicielka Pracowni Smaku zauważyła jednak, że choć jest w nas chęć spróbowania czegoś oryginalnego, to konsumenci poszukują głównie smacznego jedzenia. – To co jest na pokaz jest takie tylko raz. Na naszych warsztatach szukamy przede wszystkim dobrego smaku – mówiła.

- Mamy dostęp do oryginalnych przypraw np. arabskich i z Maroka. One powodują, że zwykła marchewka nabiera innego znaczenia. Moim zdaniem przyprawy i sposób podania – to metody na oryginalność, a nie kolor np. niebieski, który jest nienaturalny - dodała.

Tomasz Bączkowski, zwycięzca 3 edycji Bake Off – Ale Ciacho! i właściciel bloga Słony Miód wspominał, iż podczas programu, w którym brał udział stawiano duży nacisk na wygląd potraw. - Niektóre z przyrządzanych rzeczy były wybitne smakowo ale nie wyglądały i dlatego trzeba było je odrzucić. Z tego powodu jestem raczej krytykiem wizualnego traktowania jedzenia. Smak jest najważniejszy - mówił.

Paneliści byli zgodni, iż świadomość dotycząca zdrowego i dobrego jedzenia rośnie w Polsce ale nigdy nie będzie tak, że większość osób w społeczeństwie będzie wybierać najlepszą żywność.

- 20 lat temu, kiedy powstawało nasze gospodarstwo, większość Polaków nie lubiła koziego sera. Od tamtego czasu nastąpił ogromny postęp, teraz czasem musimy odmawiać klientom bo nie jesteśmy w stanie zrealizować potrzeb – mówił Wawrzyniec Maziejuk.

Przyznał, że produkty wytwarzane w jego gospodarstwie są na „szczycie” piramidy wartościowej żywności, jak też ceny. - Dlatego nie docieramy do wszystkich. Większość Polaków szuka jednak taniej bułki. Jednak są i tacy, którzy kupują produkty ekologiczne pomimo wysokiej ceny, ze względu na ich wartość zdrowotną. Jedni wydają więcej bo chcą kupować lepszą żywność a inni, bo mogą sobie na więcej pozwolić. Ponieważ my jesteśmy na „topie” cenowym, decyzje zakupowe naszych klientów są bardziej świadome – mówił.

- Myślę, że nigdy nie osiągniemy podziału 90/10 na rzecz dobrej jakości ale coraz więcej osób chce zrobić dla siebie coś dobrego - dodał.

Tomasz Bączkowski zauważył, że od pewnego czasu wracają do łask produkty wcześniej napiętnowane jako „złe”, np. masło, olej rzepakowy. To efekt „mód” dotyczących jedzenia.

- Teraz mamy „mody na choroby”, np. na celiaklię i produkty bezglutenowe. Kiedyś była moda na choroby cukrzycowe, na zły cholesterol w maśle. Masło tępiono, a teraz wraca do łask, kiedyś olej rzepakowy był zły, teraz jest on świetny - wymieniał.  – Moim zdaniem, wszystko można próbować, byle w rozsądnych granicach. To dotyczy nie tylko produktów słodkich i deserów - dodał.

Jolanta Kleser zauważyła natomiast, że takie mody mogą przynieść dobry efekt.

- Ja cieszę się, że są takie mody, bo wiele ludzi zaczyna szukać na przykład innej mąki, kaszy. Tym samym otwierają się inne możliwości dla jedzenia, bo na co dzień zazwyczaj jemy bardzo monotonnie - powiedziała.

Reklama

Lista tagów

Zobacz komentarze (0)

Proszę podać imię
Proszę wpisać treść komentarza
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum