Reklama
Partner portalu

DlaHandlu.pl – wiadomości handlowe, FMCG, ecommerce, franczyza, sieci handlowe

Najwięksi producenci FMCG coraz poważniej traktują niezależny handel

Ranking „Równi w Biznesie” za rok 2019, przygotowany przez Eurocash oraz Polską Izbę Handlu pokazał, że coraz więcej producentów FMCG dostrzega potrzebę opracowania strategii dla handlu niezależnego. Mimo to, nadal widoczne są różnice w traktowaniu poszczególnych kanałów sprzedaży przez producentów, przede wszystkim w oferowaniu produktów w lepszych cenach w supermarketach i dyskontach.
Reklama

W zeszłym roku swoje podejście do sklepów niezależnych zmienili tacy giganci jak np. Coca-Cola i Pepsico, którzy w poprzednich latach byli skupieni na sprzedaży w dyskontach i supermarketach Coraz bardziej zrównoważona była strategia Lotte Wedel, największego producenta pralin i drugiego na polskim rynku dostawcy czekolady. Swoje miejsce w rankingu poprawiło też Nestlé, lider rynku płatków śniadaniowych. Równo klientów wszystkich rodzajów sklepów traktowali najwięksi producenci wódki. Sprawiedliwa była też strategia Herbapol – Lublin, największego w naszym kraju dostawcy herbaty.

- Ubiegłoroczny ranking pokazał, że coraz więcej producentów dostrzega potrzebę opracowania strategii dla handlu niezależnego. W sklepach lokalnych dokonuje się około 40 proc. sprzedaży produktów spożywczych. Tak dużego rynku, jego uczestników i klientów nie należy ignorować – mówi Dominik Kasperek, Dyrektor Zakupów Centralnych w Grupie Eurocash.

- Niestety w ubiegłym roku najwięksi producenci nabiału swoje najlepsze cenowo oferty kierowali głównie do dyskontów i supermarketów. To nie służyło konsumentom, mimo że produkty świeże powinny być kupowane najbliżej miejsca zamieszkania, czyli w sklepach lokalnych. Zbyt duże dysproporcje nadal było widać wśród największych producentów dżemów i słodkich wypieków. W większości analizowanych kategorii najwyższe miejsca zajmowali mniejsi dostawcy, co oznacza, że to oni częściej upatrują swojej rynkowej szansy w równym traktowaniu klientów wszystkich rodzajów sklepów – ocenia Dominik Kasperek.

Różnice w traktowaniu poszczególnych kanałów sprzedaży przez producentów są widoczne  przede wszystkim w oferowaniu produktów w lepszych cenach w supermarketach i dyskontach. Są kategorie, w których różnica pomiędzy poziomem cen wynosi kilkanaście procent, a w skrajnych przypadkach nawet i 30%. Oprócz tego do sklepów mało- i średniopowierzchniowych często trafia inny asortyment lub jest on oferowany w innej wielkości opakowań. Dla klientów sklepów niezależnych rzadziej organizuje się też promocje sprzedaży.

Z powodu nierównego traktowania przez dostawców sklepy lokalne sprzedawały za mało niektórych kategorii produktów w stosunku do swojego udziału w rynku. Dotyczyło to np. nabiału, płatków śniadaniowych, kawy, ketchupów i majonezu. Wielu konsumentów w dyskontach czy supermarketach najczęściej kupowało ryż, makaron, soki lub wodę i napoje gazowane, mimo że do sklepu osiedlowego mają bliżej.

Grupa Eurocash i Polska Izba Handlu zapowiadają, że tegoroczna edycja raportu obejmie jeszcze więcej kategorii produktowych i producentów. W 2019 roku analizy strategii rynkowych stosowanych przez największych producentów dóbr szybko rotujących w Polsce do listopada zeszłego roku objęły ponad 160 dostawców i 29 kategorii produktowych. W tym roku kategorii będzie 35, a producentów – ponad 180. Oprócz najpopularniejszych artykułów spożywczych w rankingu znajdą się też środki czystości i higieniczne.

Reklama

Lista tagów

Zobacz komentarze (0)

Proszę podać imię
Proszę wpisać treść komentarza
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum