Reklama
Partner portalu

DlaHandlu.pl – wiadomości handlowe, FMCG, ecommerce, franczyza, sieci handlowe

Gemini Park cechuje się stabilnym potencjałem leasingowym

Galerie handlowe z portfolio Gemini Holding nie tylko pozyskują nowych najemców, ale także za sprawą ostatnich otwarć umacniają swoje pozycje na lokalnych rynkach. Joanna Zemczak, Head of Lease w Gemini Holding wskazuje przyczyny rozwoju.
Reklama

Pandemia, później wojna w Ukrainie, w końcu wysoka inflacja – jest wiele czynników, które dziś są hamulcem rozwoju rynku retail w Polsce. Czy mają one także wpływ na rozmowy, jakie prowadzicie Państwo z potencjalnymi najemcami?

JZ: Biznes nie lubi zamieszania i niepewności, dlatego sytuacja ekonomiczna w kraju i na świecie, pandemia czy nowe potencjalne zagrożenia to wątki, które często przewijają się w rozmowach z potencjalnymi najemcami. Patrząc na rynek całościowo, widzimy wyraźnie, że marki ostrożniej podchodzą do swojej ekspansji, a co za tym idzie także do nowych otwarć. Jeśli już natomiast wykonują taki ruch, koncentrują się w dużej mierze na obiektach o niskim ryzyku, a więc takich, które mają mocną rynkową pozycję, działają na atrakcyjnych i szerokich rynkach, notują dobre wyniki, a co najważniejsze cechują się stabilnym potencjałem leasingowym. Nie bez znaczenia jest także rozwój samych obiektów, a także obecny w nich tenant-mix czy stopień komercjalizacji. Marka wchodząc dziś do nowego obiektu chce mieć pewność, że jej debiut będzie biznesowo opłacalny, a jej lokalny rozwój udany.

W taki sposób marki patrzą dziś na trzy centra Gemini Park? 

J.Z.: Od czerwca 2021 roku w naszych centrach ma miejsce prawdziwy „leasingowy boom”, który przynosi klientom wiele nowości. Na tę dobrą passę, związaną z prowadzoną z sukcesem rekomercjalizacją i komercjalizacją nowej powierzchni, wpływa kilka czynników. Wszystkie nasze centra, a więc Gemini Park Bielsko-Biała, Gemini Park Tarnów i Gemini Park Tychy, są mocno osadzone na lokalnych rynkach na południu Polski. Cechuje je też stabilny rozwój na przestrzeni ostatnich lat, a także – co istotne dziś dla wielu brandów - dynamiczne odzyskiwanie footfallu i obrotów. Nie bez znaczenia są także chłonne rynki konsumenckie, które wskutek ostatnich otwarć dodatkowo ekspandowały. 

Które marki w tym procesie były szczególnie ważne dla centrów i dlaczego? 

J.Z.: Wskazałabym tutaj przede wszystkim na marki, które działają silnie profootfallowo i prozasięgowo, a więc mają bezpośrednie przełożenie na wyniki naszych obiektów i ich rynkową pozycję. We wszystkich trzech naszych centrach ostatnio pojawiły się tego typu brandy. W Gemini Park Tarnów to np. HalfPrice, TK Maxx czy Carrefour. Każda z tych marek pozwala galerii na rozwój na regionalnym rynku, umocnienie się w Tarnowie, ale także na pozyskiwanie klientów z ościennych miejscowości. Tym bardziej, że te brandy są unikalne lokalnie.

Podobnie sytuacja wygląda w Tychach. Tutaj również mamy marki, które pozwalają galerii aktywniej działać w jej catchmencie. Dzięki Multikinie, które jest fundamentem oferty rozrywkowej tyskiego obiektu, centrum zapewnia sobie stały napływ klientów, nie tylko z Tychów, ale także z kilkunastu ościennych miejscowości, w których brakuje tego typu nowoczesnej oferty kinowej. Mowa m.in. o Pszczynie, Mikołowie, Lędzinach, Bieruniu, Oświęcimiu czy nawet południu Katowic.

Profootfallowo działają także otwarte na przestrzeni ostatniego roku sklepy Action, HalfPrice czy Media Expert. W Gemini Park Bielsko-Biała taki potencjał mają najnowsi najemcy, czyli TEDi, Maxi Zoo i Outhorn, ale także marka, z którą niedawno podpisaliśmy umowę - Just GYM, To będzie pierwszy klub fitness tej sieci na Podbeskidziu, który ma szansę stać się destynacją nr 1 dla osób, które chcą holistycznie zadbać o zdrowie i kondycję. 

Chociaż centra Gemini Park łączy marka, różnice pomiędzy obiektami są widoczne. Gdyby miała Pani wskazać ważne leasingowo cechy, które dziś odróżniają te centra od siebie, to na które zwróciłaby Pani uwagę?

J.Z.: Centra Gemini Park to jedna rodzina, ale jak to bywa w rodzinie, różnice istnieją. Gemini Park Tarnów to jedyne we wschodniej Małopolsce centrum handlowe mające tak mocną ofertę modową, która porównywalna jest z tą na kluczowych polskich rynkach retail np. w Krakowie, Katowicach czy we Wrocławiu. Gemini Park Bielsko-Biała to centrum rodzinne z akcentem fashion, ale także największe w portfolio Gemini Holding centrum handlowo-rozrywkowe, mające bardzo szeroką ofertę aktywności czasu wolnego, na którą składa się m.in. liczący sobie 10,5 tys. m kw. park rekreacyjny i park linowy czy 10-salowe kino. Gemini Park Tychy to z kolei obiekt rodzinny, który jest częścią spektakularnego hubu handlowego, jednego z największych w regionie. To także centrum, które w efekcie zakończonej wiosną br. rozbudowy, przekształciło się ze stricte handlowego, w handlowo-rozrywkowe.

Jakie są dalsze plany rozwoju?

J.Z.: Przed nami seria jesiennych otwarć, a także finalizacja kolejnych umów, dzięki którym wzmocniona zostanie oferta m.in. w Tychach i Bielsku-Białej. Mamy także plany dotyczące Tarnowa. Galeria jest obecnie w 100% skomercjalizowana, jednak pewne ruchy w obrębie oferty będą wykonane.

 

Reklama

Lista tagów

Zobacz komentarze (0)

Proszę podać imię
Proszę wpisać treść komentarza
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum