Reklama

DlaHandlu.pl – wiadomości handlowe, FMCG, ecommerce, franczyza, sieci handlowe

Ochnik: Otrzymaliśmy obniżki w 80 proc. galerii handlowych. Finalnie zamknęliśmy tyko jeden sklep

Liczymy na ponowne objęcie ustawową abolicją czynszową. Istnieje realne ryzyko, że bez niej najemcy nie będą w stanie zapłacić czynszów, bo zabraknie na to środków. Abolicja rozstrzygnęłaby wątpliwość, czy konieczna będzie ścieżka sądowa, czy ochroni nas ustawa - uważa Marcin Ochnik, prezes zarządu Ochnika.
Reklama

- Zamknięcie galerii handlowych w obecnym momencie roku oznacza gigantyczne straty, ponieważ okres obejmujący Black Friday oraz grudniowe zakupy przedświąteczne jest dla handlu wyjątkowy - tłumaczy Marcin Ochnik, prezes zarządu Ochnika.

Dodaje, że złe nastroje klientów zwiastował już październik. - Ludzie poniekąd wyprzedzili lockdown. W ciągu ostatnich dwóch tygodni spadki w większości firm wyniosły od 50 proc. do 70 proc. To dramat i liczenie strat. Jeżeli nastąpi wsparcie ze strony rządu, to skutki zamknięcia będą mniej dotkliwe. Bez tego wiele firm zostanie prawdopodobnie zmuszonych do restrukturyzacji lub do ogłoszenia upadłości. Dłużej niż miesiąc lub dwa nie przeżyją - prognozuje Marcin Ochnik.

Firma Ochnik, po zamknięciu sklepów stacjonarnych, wszystkie możliwe środki planuje zainwestować w e-commerce. - Zobaczymy jaki będzie efekt, ale wiadomo, że handel internetowy w żaden sposób nie zrekompensuje sprzedaży w salonach tradycyjnych. To jest po prostu niemożliwe. Tak czy inaczej będziemy walczyć w tym kanale, aby minimalizować straty - przyznaje Marcin Ochnik.

Prezes przyznaje, że liczy na ponowną abolicję czynszową na czas lockdownu. – Bez niej najemcy i tak nie zapłacą czynszu, bo nie będą mieli z czego. Abolicja rozstrzygnęłaby wątpliwość, czy konieczna będzie ścieżka sądowa, czy ochroni nas ustawa - uważa prezes Ochnika.

Firma zakończyła już negocjacje czynszowe związane z wiosennym lockdownem.

- W 95 proc. sytuacji udało nam się wynegocjować nowe warunki. Centra handlowe podjęły z nami rozmowy w pierwszej kolejności, ponieważ zadeklarowaliśmy odstąpienie od umów. Otrzymaliśmy obniżki w 80 proc. galerii handlowych. Finalnie zamknęliśmy tyko jeden sklep - wylicza Marcin Ochnik.

Całość na propertynews.pl

Reklama

Lista tagów

Zobacz komentarze (0)

Proszę podać imię
Proszę wpisać treść komentarza
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum