Reklama

DlaHandlu.pl – wiadomości handlowe, FMCG, ecommerce, franczyza, sieci handlowe

Primark, H&M i C&A zamykają sklepy z odzieżą. Młodych klientów odbiera im chiński Shein

Primark od lat odnosi sukcesy dzięki tanim kolekcjom mody fast fashion. Obecnie koncepcja sieci odzieżowej nie wydaje się już opłacalna w wielu niemieckich centrach miast, dlatego sklepy mają być zamykane.
Reklama
  • Primark rozwijał się i otwierał coraz więcej oddziałów w niemieckich centrach miast, ale wydaje się, że nastąpiła zmiana trendu.
  • Wiele lokalizacji zlikwidowały także firma odzieżowa z siedzibą w Sztokholmie H&M i międzynarodowa sieć sklepów odzieżowych C&A.
  • Wielu młodych klientów może znaleźć wystarczająco dużo tanich produktów fast fashion w sklepach internetowych, jak np. chiński Shein.

Handel odzieżą fast fashion w odwrocie 

Sprzedaż irlandzkiej sieci taniej odzieży Primark w Niemczech kurczy się od lat - wynika z informacji Wirtschaftswoche. Szczególnie młodzi ludzie cenią sobie tanie produkty i kupują duże ilości tzw. szybkiej mody - fast fashion.

Primark rozwijał się i otwierał coraz więcej oddziałów w niemieckich centrach miast. Ale wydaje się, że nastąpiła zmiana trendu i sprzedaż spada od 2019 roku. W 2021 roku wygenerowano tylko 380 mln euro sprzedaży, w 2019 było to 926 mln euro.

Powodem tego może być odważna polityka ekspansji ABF, spółki-matki Primarka.

- ABF, zaślepiony początkowym sukcesem, przecenił niemiecki rynek. Rozprzestrzenił się na zbyt wiele miast, dzierżawił zbyt duże sklepy i oferował zbyt wiele towarów. W ten sposób grupa znacznie odeszła od strategii, którą realizowała w innych krajach – mówi cytowany przez Wirtschaftswoche były pracownik firmy.

Klientów ubywa, Primark zamyka sklepy z odzieżą

W efekcie marże zysku sieci w Niemczech były znacznie niższe niż w innych krajach. Teraz wysokie ceny energii dodatkowo obciążają opłaty czynszowe za sklepy w dobrych lokalizacjach śródmiejskich. A klientów ubywa.

Wielu młodych klientów może teraz znaleźć dużo tanich produktów fast fashion w sklepach internetowych, jak np. chiński Shein (fot. Shutterstock)
Wielu młodych klientów może teraz znaleźć dużo tanich produktów fast fashion w sklepach internetowych, jak np. chiński Shein (fot. Shutterstock)

Ponadto konkurencja ze strony e-commerce przejęła część rynku osiągając wysoką sprzedaż w swoich sklepach internetowych podczas lockdownów związanych z pandemią koronawirusa. Primark nie ma zaś sklepu internetowego.

Pierwsze oddziały w Berlinie i Weiterstadt zostały zamknięte już na początku tego roku, kiedy wygasły odpowiednie umowy najmu. Kilka tygodni temu macierzysta spółka ABF ogłosiła, że ​​dokona odpisu wartości swojej działalności w Niemczech o ok. 240 mln euro.

H&M i C&A zamykają sklepy korzysta chiński Shein

Wielu młodych klientów może teraz znaleźć wystarczająco dużo tanich produktów fast fashion w sklepach internetowych, jak np. chiński Shein.

 

Primark świadomie zrezygnował ze sklepu internetowego, ale teraz próbuje temu przeciwdziałać, wprowadzając ofertę „Click & Collect”. Niemniej jednak, według Wirtschaftswoche, prawdopodobnie więcej oddziałów w Niemczech będzie musiało zostać zamkniętych.

Primark nie jest jedyną marką, która musiała ograniczyć handel detaliczny. Firma odzieżowa z siedzibą w Sztokholmie H&M zamknęła w tym roku 240 oddziałów, wiele lokalizacji zlikwidowała także międzynarodowa sieć sklepów odzieżowych C&A.

 

Reklama

Lista tagów

Zobacz komentarze (0)

Proszę podać imię
Proszę wpisać treść komentarza
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum