Reklama

DlaHandlu.pl – wiadomości handlowe, FMCG, ecommerce, franczyza, sieci handlowe

Salamander bankrutuje. Detalista obuwniczy stał się niewypłacalny

Ara pociąga za sobą do bankructwa należącą do niej spółkę zależną Salamander. Detalista obuwniczy stał się niewypłacalny. W ramach procedury tarczy ochronnej niemiecka firma ma być teraz zrestrukturyzowana. Ratunek może być trudny.
Reklama
  • Salamander prosperował w latach boomu gospodarczego, ale od lat 70. XX w. był narażony na znacznie większą presję konkurencyjną.  
  • W skonsolidowanym sprawozdaniu finansowym Ara za rok obrotowy 2020 firma wykazała stratę bilansową w wysokości prawie 36 mln euro.
  • Upadłość we wrześniu ogłosiła sieć sklepów z wysokiej jakości obuwiem Ludwig Görtz.

Przyczyną bankructwa jest niższa sprzedaż w wyniku pandemii koronawirusa i wojny na Ukrainie. Z powodu inflacji konsumenci są bardziej niechętni do podejmowania decyzji zakupowych. Firmy borykają się również z rosnącymi kosztami energii.

Salamander - historia wzlotów i upadków luksusowej marki

Historia wzlotów i upadków Salamandra, sieci wyspecjalizowanych sklepów obuwniczych, która łączy handel stacjonarny i internetowy, rozpoczyna się w 1885 r. Młody mistrz kunsztu szewskiego Jakob Sigle otworzył w tym roku w Kornwestheim własny warsztat szewski, który później przekształcił się w „Salamander Schuhgesellschaft”.

Salamander prosperował w latach boomu gospodarczego, ale od lat 70. XX w. był narażony na znacznie większą presję konkurencyjną. W 2000 r. gigant energetyczny EnBW ostatecznie przejął producenta obuwia i sprzedał go w 2003 r. firmie Garant Schuh & Mode, która w 2004 r. ogłosiła upadłość.

Marka Salamander została przekazana luksusowej grupie Egana Goldpfeil, która w tamtym czasie była również właścicielem takich marek, jak Carrera i Joop. Jednak sytuacja Egany Goldpfeil również gwałtownie się pogorszyła po śmierci założyciela firmy, Hansa-Jörga Seebergera. Jesienią 2008 r. grupa zajmująca się biżuterią i modą ostatecznie zbankrutowała.

Na początku 2009 r. Salamandra nabył od niewypłacalnego europejskiego holdingu Egana-Goldpfeil producent obuwia Ara. Od tego czasu Ara posiada prawa do znaku towarowego Salamander i postaci reklamowej „Lurchi”. Powstała nawet osobna marka obuwia dziecięcego Lurchi, która do tej pory opierała się wszelkim kryzysom.

Od 1937 roku firma ma nawet własnego bohatera reklamowego. Maskotka, która sprawiła dzieciom wiele radości. Little Lurchi, salamandra plamista, jest z pewnością znana wielu dorosłym.

Konsumenci życzą sobie większej różnorodności asortymentu

Dziś grupa Ara zmaga się z trudnościami w handlu detalicznym od czasu pandemii koronawirusa. do Oprócz Salamandra i dobrze prosperującego producenta obuwia Lloyd, należą do niej też inne koncepty branżowe.

W skonsolidowanym sprawozdaniu finansowym Ara za rok obrotowy 2020 firma wykazała stratę bilansową w wysokości prawie 36 mln euro. Z powodu koronawirusa sprzedaż spadła o 190 mln euro, do 413 mln euro.

"Pandemia koronawirusa wywarła już ogromny wpływ na handel detaliczny w ciągu ostatnich dwóch lat. Teraz, w wyniku wojny na Ukrainie, rosną koszty energii, wysoka inflacja i znaczne spowolnienie w otoczeniu gospodarczym" - informuje grupa w komunikacie prasowym.

- Branża obuwnicza cierpi obecnie z powodu wysokich czynszów i pewnej jednolitości sieci handlowych. W wielu miejscach konsumenci życzą sobie większej różnorodności asortymentu – mówi cytowana przez wiwo.de Claudia Schulz z Federalnego Stowarzyszenia Przemysłu Obuwniczego i Wyrobów Skórzanych.  

Niewypłacalność dotyczy łącznie 93 oddziałów grupy zatrudniających ok. 950 pełnoetatowych pracowników. Wynagrodzenie za styczeń i luty jest zapewnione. Nie wiadomo natomiast, czy później pracownicy nie zostaną zwolnieni.

Wariant upadłościowy ukierunkowany na restrukturyzację

W wariancie upadłościowym ukierunkowanym na restrukturyzację nadzór nad misją ratunkową przejmuje syndyk sądowy, podczas gdy kierownictwo spółki zachowuje kontrolę, ale korzysta z porad zewnętrznych ekspertów restrukturyzacyjnych.

Ara podkreśla, że ​​procedura tarczy ochronnej dotyczy tylko działalności detalicznej Salamandry. Nie dotyczy to marki Salamander i marki obuwia dziecięcego Lurchi, czy znanych marek Ara Shoes i Lloyd.

"W czasach, gdy buty są przez niektórych sprzedawane jako towar masowy, my podążamy odwrotną drogą: stawiamy na ponadczasowe cechy. Dzięki naszemu nowemu wizerunkowi marki, w słonecznej salamandrowej żółci, pokazujemy, jak cenne są dobre buty" - pisze na stronie internetowej Salamander. 

Wiele luksusowych marek obecnie boryka się z problemami, jednak w przypadku Salamandry ratunek będzie nieco trudniejszy - ocenia wiwo.de. 

Przypomnijmy, że upadłość we wrześniu ogłosiła sieć sklepów z wysokiej jakości obuwiem Ludwig Görtz.



Reklama

Lista tagów

Zobacz komentarze (0)

Proszę podać imię
Proszę wpisać treść komentarza
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum