Reklama
Partner portalu

DlaHandlu.pl – wiadomości handlowe, FMCG, ecommerce, franczyza, sieci handlowe

Logistyka ostatniej mili liderem pod względem finansowania technologii dla handlu

Jak wskazuje Capgemini, 63 proc. konsumentów woli robić zakupy spożywcze online, bo tradycyjne sklepy są zatłoczone jak transport publiczny w godzinach szczytu. Dla dostawców największym wyzwaniem jest tak zwana ostatnia mila – czyli procesy związane z dostarczeniem zakupów ze sklepu czy magazynu do rąk klienta.
Reklama

Capgemini w swoim ostatnim raporcie "The Last-Mile Delivery Challenge" (Wyzwanie ostatniej mili) przebadało blisko 2900 konsumentów z pięciu krajów i dotarło do 500 managerów łańcucha dostaw dużych firm detalicznych w dziewięciu krajach, koncentrując się na segmencie spożywczym. Okazało się, że klienci nie są zadowoleni z usług związanych z tzw. ostatnią milą, czyli dostarczaniem towarów zamówionych online. 59% konsumentów wskazuje na zbyt wysoką cenę za dostawę, 47% nie jest zadowolona z braku dostawy tego samego dnia. 55% deklaruje, że dwugodzinna dostawa zaowocowałaby wzrostem ich lojalności dla marki, ale tylko 19% dostawców ma ją w swojej ofercie. 45% wskazuje, że zakupy wielokrotnie docierają spóźnione. 

40% konsumentów korzysta z zakupów z dowozem raz w tygodniu lub częściej, tymczasem handel online jest średnio 19% mniej opłacalny niż tradycyjny. Za pomniejszone zyski odpowiadają głównie koszty związane z dostawą przesyłek (41% kosztów łańcucha dostaw) – ale według niemal wszystkich badanych managerów to właśnie obsługa na ostatniej mili jest krytycznym elementem przewagi konkurencyjnej. W związku z tym wiele organizacji dostarcza towary konsumentom, stosując stawki niższe niż koszty. Średni koszt dostawcy oscyluje wokół 10 dolarów, z czego odbiorca płaci około 8, a najchętniej zapłaciłby…niecałe 1,5. Absorpcja części kosztów dostawy ostatniej mili może potencjalnie zmniejszyć rentowność detalistów o 26% w perspektywie trzyletniej.
Logistyka ostatniej mili jest liderem pod względem finansowania technologii dla handlu detalicznego - w II kw. 2018 r. w takie innowacje zainwestowano 1,3 mld dolarów. Wynika to m.in. z przyjęcia nowych, autonomicznych modeli dostaw na rynkach rozwiniętych, które są odpowiedzią na rosnący popyt w miastach oraz wysokie koszty pracy.

Capgemini daje kilka wskazówek dla dostawców w zależności od skali działania. Sklepy o małej powierzchni powinny wyoutsourcować dostawę do zewnętrznych zleceniobiorców i bardzo mocno skupić się na realnych potrzebach klienta. 65% konsumentów, którzy korzystają z dostaw produktów spożywczych za pośrednictwem Google Express, Instacart albo Ocado (w Polsce np. Allegro), jest z nich bardziej zadowolonych niż z dostaw bezpośrednich. Z kolei 73% bardziej ceni sobie dostawę w wygodnym dla siebie czasie niż dostawę szybką – ale tylko 19% dostawców wymienia to jako priorytet. Ciekawego dostawcę wybrała sieć 7-Eleven – już w 2015 roku zawarła mariaż z operatorem dronów Flirty, żeby przeprowadzić pierwszą na świecie eksperymentalną dostawę produktów takim środkiem transportu. Do końca 2016 sieć wykonała już 77 takich przesyłek, wyprzedzając takich gigantów jak Amazon.

Dla sklepów wielkopowierzchniowych recepta jest inna. Należy zoptymalizować liczbę punktów do dostarczania przesyłek, zwiększyć liczbę dark stores czy zachęcić klientów do korzystania z punktów odbioru. W Polsce, w Warszawie, funkcjonują już tzw. Coolomaty – czyli paczkomaty, przeznaczone do odbioru zamówionych produktów spożywczych. Kiedy zakupy zostaną dostarczone, do odbiorcy przychodzi SMS, który kieruje do kodu QR pozwalającego otworzyć skrytkę. W ten sposób można zamawiać również mrożonki, bo w skrytkach panuje temperatura od -20 do 4°C. W lodówkomaty mocno inwestuje również InPost, który ruszył z projektem 50-ciu takich punktów w Warszawie i Krakowie. Dostawca wszedł również w mariaż z Lidlem. Paczkomaty mają stanąć pod sklepami sieci w całej Polsce.

Kolejnym rozwiązaniem może być automatyzacja procesu dostawy: operacji magazynowych, zaplecza dla zamówień i zamówień typu "click-and-collect", jak też wprowadzanie autonomicznych pojazdów dostawczych. 70% kosztów operacji magazynowych to koszty ludzkie, a 70% czasu swojej pracy zatrudnieni ludzie spędzają na chodzeniu po magazynie i kolekcjonowaniu elementów zamówień. Z kolei rezygnacja z kierowcy w samochodzie dostawczym pozwala na redukcję kosztów dostawy o 50 do 60%. Wprowadzanie autonomicznych pojazdów to raczkujący trend - 90% firm jeszcze ich w ogóle nie wprowadza, 7% jest w fazie pilotażowej.

Do 2021 roku 51% konsumentów zadowolonych z usług dostawy produktów w dużych miastach będzie zamawiało produkty spożywcze kilka razy w tygodniu. Spośród osób niezadowolonych z dostaw tylko 16% deklaruje zwiększenie częstotliwości zakupów. Do tej pory 82% przebadanych klientów podzieliło się swoimi dobrymi doświadczeniami z przyjaciółmi i rodziną, a 74% zwiększyło zakupy u preferowanego operatora o 12%. Z kolei 48% klientów, którzy na ostatnim odcinku doświadczyli usługi złej jakości, nie chce już robić zakupów w dotychczasowym sklepie i będzie zmniejszało wydatki średnio o 45%. 

Reklama

Lista tagów

Zobacz komentarze (0)

Proszę podać imię
Proszę wpisać treść komentarza
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum