Reklama
Partner serwisu

DlaHandlu.pl – wiadomości handlowe, FMCG, ecommerce, franczyza, sieci handlowe

Prezes Salling Group: Przejęte sklepy Tesco mogą być rentowne już po roku

Przejęcie sklepów Tesco działających w Polsce to dla Salling Group strategiczna i największa w historii spółki transakcja – uważa Per Bank, prezes duńskiej grupy. Jak ocenia, 200 z przejmowanych 300 supermarketów już pasuje do wielkości sklepu Netto, a wiele z pozostałych 100 można zmniejszyć. Niektóre natomiast zostaną zamknięte – mówi Per Bank w wywiadzie dla Berlingske.dk.
Reklama

Zdaniem Per Bank, Tesco notowało straty w Polsce, ponieważ nie miało odpowiedniego dla tego rynku formatu. – Polscy klienci preferują dyskonty, zaś Tesco ma duże hipermarkety. Im więcej handlu odbywa się w Internecie, tym mniej interesujące jest odwiedzanie dużych centrów handlowych i dużych supermarketów - mówi Per Bank.

- Naszym zdaniem, 200 z 300 supermarketów już pasuje do wielkości sklepu Netto. Wiele z pozostałych 100 można zmniejszyć, ale niektóre z nich zamkniemy – dodaje.

Jak ocenia prezes Salling Group, dla duńskiej firmy bardzo ważne jest, że umowa dotyczy także nieruchomości, na których znajdują się sklepy. Zaletą posiadania sklepów jest między innymi to, że unika się rocznych podwyżek czynszu, które pochłaniają zysk.

- Dla nas nie ma dużego znaczenia to, w jakiej kondycji sa obecnie sklepy, ale to, że są to miejsca, do których klienci są przyzwyczajeni. Kupujemy istniejące sklepy, w których ma miejsce przepływ klientów. Możemy bardzo łatwo obliczyć, ile przychodów uzyskamy w tych sklepach i uzyskać własne parametry dotyczące kosztów i zysków. Oceniamy, że będzie to bardzo opłacalne, bardzo szybko. Prawdopodobnie już w pierwszym roku - mówi Per Bank.

Jego zdaniem, transformacja sklepów Tesco w Netto w ciągu 18 miesięcy to bardzo ambitny plan i silna presja czasu, bo oznacza otwieranie 4 zmodernizowanych sklepów tygodniowo. Salling przeznaczy 1 mld zł na rebranding i modernizację sklepów przejętych od Tesco.

- Kiedy przejęliśmy sieć Kiwi w Danii, modernizowaliśmy dwa sklepy na tydzień i uważaliśmy, że jesteśmy szybcy. Więc teraz spodziewamy się presji – mówi Per Bank.

W negocjacjach z Tesco prawdopodobnie pomogły relacje prezesa Salling, który w brytyjskiej sieci spędzieł trzy lata.

Per Bank pracował w Tesco przed dołączeniem do Salling Group w 2012 r. W Tesco był najpierw dyrektorem krajowym na Węgry, a następnie przeniósł się do głównej siedziby w Wielkiej Brytanii, gdzie był odpowiedzialny między innymi za artykuły nieżywnościowe i produkty Tesco biznesu online.

Reklama

Lista tagów

Zobacz komentarze (4)

Proszę podać imię
Proszę wpisać treść komentarza
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum