Reklama
Partner portalu

DlaHandlu.pl – wiadomości handlowe, FMCG, ecommerce, franczyza, sieci handlowe

Reklama

Złodzieje wskakiwali do płonącego marektu, by kraść

Akcję gaszenia pożaru supermarketu w Nowym Targu można było przeprowadzić szybciej i skuteczniej. Opóźniły ją tłumy ludzi, którzy w tragedii innych zobaczyli okazję do wzbogacenia się.
Reklama

E.Leclerc przy ulicy Składowej był największym budynkiem handlowym w Nowym Targu. Znajdowały się tam butiki z ubraniami, sprzętem RTV i AGD, był oddział Poczty Polskiej, sklep zoologiczny, zakład fryzjerski.

W piątek po godzinie 9 rano ogień zajął magazyn przy supermarkecie i błyskawicznie rozprzestrzenił się na sąsiednie butiki. Pracownicy sklepów w popłochu wynosili najcenniejszy towar. W ratowaniu dobytku pomagali ochroniarze, klienci, policjanci. Z 5 tys. m kw. powierzchni spłonęło 1700. - Straty będą ogromne, ale większość butików udało się uratować - relacjonował młodszy brygadier Paweł Knapik. Czy można było jednak uratować więcej sklepów? Zdaniem policji i strażaków setki ludzi, których unoszące się nad miastem kłęby dymu przyciągnęły na miejsce tragedii, utrudniły akcję gaśniczą.

- Ludzie zachowywali się skandalicznie. Przechodzili przez taśmy, wielu wbiegało do płonącego budynku. Nie reagowali na upomnienia policjantów, wobec których zachowywali się agresywnie. Czy chcieli pomóc, czy coś wynieść, korzystając z zamieszania? Tak czy siak nie powinno ich tam być w ogóle - mówi Marta Kurczab-Drużkowska z nowotarskiej policji. - W takiej sytuacji strażak nie może skupić się na gaszeniu ognia, bo musi uważać na przypadkowe osoby, które w ogóle nie powinny się tam znaleźć - dodaje Andrzej Siekanka, rzecznik małopolskiego komendanta straży pożarnej.

Policjanci potwierdzają, że straż pożarna zwróciła się do nich o pomoc. - Dostaliśmy sygnał, że jest problem z zapanowaniem nad tłumem. Zabezpieczenie takiego terenu nie jest jednak proste. Można go opłotkować albo oznaczyć taśmą, jeżeli względy techniczne na to pozwalają. Osobę, która przeszkadza, trzeba wylegitymować, a w ostateczności wszczyna się postępowanie i kieruje wniosek do sądu grodzkiego o ukaranie - mówi Dariusz Nowak z małopolskiej policji. I dodaje, że całe zdarzenie zostało zarejestrowane na taśmie: - Jeżeli wpłyną zgłoszenia o kradzieży, będziemy odtwarzać nagranie, by zidentyfikować sprawców.

Reklama

Lista tagów

Zobacz komentarze (0)

Proszę podać imię
Proszę wpisać treść komentarza
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.